Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 3. kolejka Bundesligi: VfL Wolfsburg - FC Augsburg 0-0

4 października na VOLKSWAGEN ARENA odbyło się spotkanie 3. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Vfl Wolfsburg i FC Augsburg. Mecz zakończył się remisem 0-0. Na stadionie zasiadło 4 632 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Bartosza Białka występującego w Vfl Wolfsburg (”Wilki”).

4 października  na VOLKSWAGEN ARENA odbyło się spotkanie  3. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Vfl Wolfsburg  i FC Augsburg. Mecz zakończył się remisem 0-0. Na stadionie zasiadło 4 632 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Bartosza Białka występującego w Vfl Wolfsburg (”Wilki”).

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 18 starć drużyna FC Augsburg wygrała sześć razy i tyle samo razy przegrywała. Sześć meczów zakończyło się remisem.

W pierwszej połowie nie doszło do żadnych przełomowych wydarzeń w meczu, mimo starań z obu stron. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 57. minucie za André Hahna wszedł Ruben Vargas. Między 57. a 72. minutą, boisko opuścili zawodnicy Vfl Wolfsburg: Xaver Schlager, Jérôme Roussillon, na ich miejsce weszli: Yannick Gerhardt, Ridle Baku. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Michaela Gregoritscha, Floriana Niederlechnera zajęli: Fredrik Jensen, Alfred Finnbogason.

Reklama

Trener Vfl Wolfsburg postanowił zagrać agresywniej. W 72. minucie zmienił pomocnika Admira Mehmediego i na pole gry wprowadził napastnika Daniela Ginczka. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. Jedyną kartkę w meczu dostał Jeffrey Gouweleeuw z FC Augsburg. Była to 90. minuta meczu.

Przewaga jedenastki ”Wilków” w posiadaniu piłki była ogromna (64 procent), niestety, pomimo takiej przewagi zespołowi nie udało się wygrać meczu.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia nie ukarał piłkarzy gospodarzy żadną kartką, natomiast zawodnikom FC Augsburg pokazał jedną żółtą.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast jedenastka FC Augsburg w drugiej połowie dokonała pięciu zmian.

Obie drużyny będą miały 13-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 17 października zespół FC Augsburg będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego przeciwnikiem będzie RB Lipsk. Tego samego dnia Borussia VfL Moenchengladbach będzie rywalem drużyny ”Wilków” w meczu, który odbędzie się w Mönchengladbach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL