Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 23. kolejka Bundesligi: Eintracht Frankfurt - 1. FC Union Berlin 1-2 (0-0)

W starciu 23. kolejki niemieckiej Bundesligi, które rozegrane zostało 24 lutego, drużyna Eintrachtu Frankfurt przegrała z FC Union Berlin 1-2 (0-0). Mecz na Commerzbank-Arena we Frankfurcie nad Menem obejrzało 47 000 widzów.

W  starciu 23. kolejki niemieckiej Bundesligi, które rozegrane zostało 24 lutego, drużyna Eintrachtu Frankfurt przegrała  z FC Union Berlin  1-2 (0-0). Mecz na Commerzbank-Arena we Frankfurcie nad Menem obejrzało 47 000 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą osiem razy. Zespół Eintrachtu Frankfurt (”Orły”) wygrał aż pięć razy, zremisował trzy, nie przegrywając żadnego meczu.

Już w pierwszych minutach zespół Eintrachtu Frankfurt próbował rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. Między 39. a 44. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom FC Union Berlin i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FC Union Berlin w 49. minucie spotkania, gdy Sebastian Andersson zdobył pierwszą bramkę. To już dziewiąte trafienie tego piłkarz w sezonie. Asystę przy golu zaliczył Christopher Lenz.

W pierwszych minutach drugiej połowy arbiter pokazał kartkę Yunusowi Mallemu z zespołu gości. W 63. minucie Yunus Malli został zastąpiony przez Marcusa Ingvartsena. W 66. minucie sędzia pokazał kartkę Gonçalowi Paciêncii, zawodnikowi gospodarzy.

W tej samej minucie trener Eintrachtu Frankfurt postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł André Silva, a murawę opuścił Eric Durm.

W 67. minucie gola samobójczego strzelił zawodnik ”Orły” Obite N'Dicka. W 71. minucie Obite N'Dicka został zmieniony przez Sebastiana Rodego, co miało wzmocnić jedenastkę Eintrachtu Frankfurt. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Christiana Gentnera na Grischę Prömel.

W 79. minucie do własnej bramki trafił zawodnik FC Union Berlin Florian Hübner. W 82. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Sebastiana Anderssona z FC Union Berlin, a w 88. minucie Dominika Kohra z drużyny przeciwnej.

Kibice FC Union Berlin nie mogli już doczekać się wprowadzenia Feliksa Kroos. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Marius Bülter. Jedenastce ”Orły” zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem zespołu FC Union Berlin.

Przewaga drużyny ”Orły” w posiadaniu piłki była ogromna (67 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Sędzia ukarał żółtymi kartkami czterech piłkarzy gości. Przyznał im dwie żółte kartki w pierwszej i dwie w drugiej połowie meczu. Zawodnicy Eintrachtu Frankfurt dostali jedną żółtą kartkę w pierwszej i dwie w drugiej części meczu.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie dokonała dwóch zmian. Natomiast zespół FC Union Berlin w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższą niedzielę jedenastka FC Union Berlin zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie VfL Wolfsburg. Tego samego dnia Werder Brema będzie przeciwnikiem zespołu Eintrachtu Frankfurt w meczu, który odbędzie się w Bremie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL