Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 16. kolejka Bundesligi: Werder Brema - 1. FSV Mainz 05 0-5 (0-4)

17 grudnia na wohninvest WESERSTADION w Bremie odbył się pojedynek 16. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Werderu i FSV Mainz 05. Starcie zakończyło się zwycięstwem FSV Mainz 05 5-0. Na stadionie zasiadło 37 720 widzów.

17 grudnia  na wohninvest WESERSTADION w Bremie odbył się pojedynek  16. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Werderu  i FSV Mainz 05. Starcie zakończyło się zwycięstwem FSV Mainz 05 5-0. Na stadionie zasiadło 37 720 widzów.

Zespoły zajmowały sąsiednie miejsca w tabeli, więc zapowiadał się ciekawy i wyrównany mecz. Zespół FSV Mainz 05 zajmował 14., natomiast drużyna Werderu (”Zielono-Biali”) - 15. miejsce.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W 10. minucie Robin Quaison dał prowadzenie swojej jedenastce. Przy zdobyciu bramki pomógł Levin Öztunali.

W 15. minucie do własnej bramki trafił zawodnik ”Zielono-Białych” Jiří Pavlenka. Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Edimilsonowi Fernandesowi z FSV Mainz 05. Była to 18. minuta spotkania.

Reklama

W 19. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Robin Quaison z FSV Mainz 05. Bramka padła po podaniu Jeana-Paula Boëtiusa.

Po chwili trener ”Zielono-Białych” postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 27. minucie na plac gry wszedł Johannes Eggestein, a murawę opuścił Nuri Sahin. W tej samej minucie Edimilson Fernandes został zastąpiony przez Daniela Brosinskiego.

Niedługo później Robin Quaison wywołał eksplozję radości wśród kibiców FSV Mainz 05, strzelając kolejnego gola w 38. minucie meczu. W zdobyciu bramki pomógł Ádám Szalai.

W 67. minucie Ádám Szalai został zmieniony przez Jeana-Philippe'a Matetę, a za Pierre'a Malonga wszedł na boisko Leandro Barreiro, co miało wzmocnić drużynę FSV Mainz 05. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Yuyę Osakę na Claudia Pizarra oraz Michaela Langa na Fina Bartelsa. Między 77. a 79. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Werderu i jedną drużynie przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FSV Mainz 05 w 81. minucie spotkania, gdy Jean-Philippe Mateta zdobył piątą bramkę. Asystę przy golu po raz kolejny zaliczył Jean-Paul Boëtius.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 0-5.

Piłkarze obu drużyn dostali po dwie żółte kartki.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę jedenastka FSV Mainz 05 będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie Bayer 04 Leverkusen. Tego samego dnia 1. FC Koeln będzie przeciwnikiem zespołu ”Zielono-Białych” w meczu, który odbędzie się w Kolonii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL