Reklama

Reklama

"Lewy" o scysji z kolegą: Mnie też może ponieść

- Jak każdego człowieka, i mnie może ponieść. Nie jestem idealny - przyznał Robert Lewandowski, komentując niedawną scysję z Jerome'em Boatengiem.

Obaj piłkarze Bayernu Monachium spięli się podczas treningu. Koledzy musieli rozdzielić ich, aby nie doszło do bójki.

- Do bójki daleka droga, ale czasami tak bywa - powiedział "Lewy".

- Myślę, że w męskiej drużynie, gdzie jest dwudziestu kilku mężczyzn, każdy z innym poglądem, ze swoim zdaniem, czasami lepiej właśnie w taki sposób wypowiedzieć niż trzymać to w środku i żeby później jakiś większy problem narastał - skomentował Robert Lewandowski.

Zobacz:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL