Reklama

Reklama

  • 1 .RB Lipsk (13 pkt.)
  • 2 .Bayern Monachium (12 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (12 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (9 pkt.)
  • 5 .VfB Stuttgart 1893 (8 pkt.)
  • 6 .Borussia VfL Moenchengladbach (8 pkt.)
  • 7 .Werder Brema (8 pkt.)
  • 8 .Eintracht Frankfurt (8 pkt.)

Lewandowski pod ostrzałem. Ostre słowa Strunza

Nie milkną echa wywiadu Roberta Lewandowskiego, w którym niepochlebnie wypowiedział się o polityce transferowej Bayernu. Choć nie brakuje sław, które poparły "Lewego", jest też wielu krytyków Polaka. Mocno na słowa Lewandowskiego zareagował Thomas Strunz.

Były piłkarz Bayernu Monachium, odniósł się do wywiadu, którego Lewandowski udzielił tygodnikowi "Der Spiegel". Pięciokrotny mistrz Niemiec stanął po stronie władz klubu, niezadowolonych z wypowiedzi kapitana reprezentacji Polski.

Reklama

Strunz uważa, że "Lewy" nie tylko nie miał prawa publicznie krytykować polityki transferowej Bayernu, ale i obrażać swoich kolegów z boiska.

"To jest dłuższa historia, bo już wcześniej krytykował kolegów za to, że nie wywalczył korony króla strzelców" - zaznaczył Strunz.

"Jego wypowiedzi na temat transferów można z kolei odbierać jako dewaluowanie partnerów z zespołu. Żaden gracz nie ma prawa krytykować polityki transferowej klubu" - powiedział były piłkarz Bayernu.

"Uważam, że jego zachowanie jest bardzo wątpliwe. A zdarza się to raz za razem" - cytuje byłego zawodnika monachijski "Abendzeitung".

Bundesliga: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

WS

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Thomas Strunz | Bayern Monachium | Bundesliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje