Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (22 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (21 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (19 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (17 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (16 pkt.)
  • 6 .RB Lipsk (14 pkt.)
  • 7 .1. FSV Mainz 05 (13 pkt.)
  • 8 .1. FC Koeln (13 pkt.)

Kryzys Borussii Dortmund - kibice tracą cierpliwość

Zamiast wychodzić z kryzysu, Borussia Dortmund zagrzebuje się na dnie tabeli Bundesligi. Po ostatniej porażce z Augsburgiem nerwy zaczęli tracić kibice, a trener Juergen Klopp wciąż dowodzi, że zespół potrzebuje przełamania, lecz jest coraz mniej przekonujący.

Wyniki, terminarz i tabela Bundesligi

Wicemistrzowie Niemiec rozpoczęli rundę rewanżową od meczów z wymagającymi rywalami z czołówki tabeli. Nie chodzi jednak tylko o to, że BVB wywalczyła zaledwie jeden punkt w dwóch meczach, ale przede wszystkim o styl gry, który nie pozwala na optymizm.

Po jedenastej już porażce w sezonie nerwy zaczęli tracić fani Borussii, którzy zarzucili swoim piłkarzom brak ambicji i woli walki. Do rozwścieczonych kibiców po meczu podeszli Roman Weidenfeller oraz Mats Hummels i próbowali z nimi porozmawiać.

Reklama

Zarówno Hummels, jak i Klopp przyznali później, że rozumieją rozgoryczenie kibiców i ich troskę o klub. "Jeśli po 19. kolejce zespół znajduje się na samym dnie tabeli, byłoby bezczelnością z naszej strony, gdybyśmy nie rozumieli takiej postawy kibiców" - podkreślił Hummels

"Możemy być oskarżani, ze robiliśmy dziś wszystko źle i będzie to uzasadnione" - skomentował po meczu Klopp.

"Walka oznacza także podejmowanie odważnych decyzji, a my dziś tego nie potrafiliśmy" - dodał.

"To boli. Wszystko robimy źle. Nie wykorzystujemy żadnych swoich szans" - podkreślił.

Borussia miota się i fani zaczynają zastanawiać się, czy Klopp rzeczywiście potrafi wyciągnąć drużynę z dołka. W środę zaskoczył ich zdejmując z boiska Marco Reusa i Kevina Kampla, czym zmniejszył ofensywny potencjał. Inna sprawa, że Reus nie przypomina piłkarza, który przed kilkoma miesiącami zdobywał tytuł najlepszego zawodnika Bundesligi. "Bild" napisał, że myślami jest już w Hiszpanii...

Zasługi Kloppa dla Borussii są ogromne, ale szefowie nie pozwolą mu przegrywać w nieskończoność. Nie tylko fani, ale także część komentatorów podkreśla, że nie ma planu na wyciągnięcie zespołu z kryzysu. "Bild" już zastanawia się nad jego "dobrowolną" dymisją i wskazuje, że przełomowe mogą okazać się derby Westfalii (28 lutego w Dortmundzie).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje