Reklama

Reklama

  • 1 .TSG Hoffenheim (6 pkt.)
  • 2 .FC Augsburg (6 pkt.)
  • 3 .Eintracht Frankfurt (4 pkt.)
  • 4 .RB Lipsk (4 pkt.)
  • 5 .SC Freiburg (4 pkt.)
  • 6 .DSC Arminia Bielefeld (4 pkt.)
  • 7 .Bayern Monachium (3 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart (3 pkt.)

Koronawirus w piłce. Amine Harit przyłapany na nocnej imprezie

Znany z częstego imprezowania zawodnik Schalke Amine Harit został ponownie przyłapany. Pomocnik bawił się na urodzinach swojego kolegi w szisza-barze, pomimo zaleceń niemieckiego rządu o pozostaniu w domach.

Jak donoszą niemieckie media piłkarza i jego znajomych w barze nakryła policja. Stróżów prawa poinformowali okoliczni mieszkańcy, bowiem lokal powinien być zamknięty już o godzinie 18.00. Policjanci nałożyli mandat na właściciela baru, a uczestnicy imprezy zostali pouczeni.

Reklama

Według portalu "Sport1.de" piłkarz tłumaczył się, że nie wiedział o zakazie organizowania imprez w takich miejscach. Do całej sytuacji odniósł się również dyrektor sportowy Schalke Jochen Schneider: - To był błąd i Amine ma tego świadomość. W tej strasznej sytuacji rzeczy, które były normalne wczoraj, dziś nie mogą być już tolerowane - stwierdził Niemiec.

Nie jest to pierwszy przypadek, w którym Harit został przyłapany na imprezowaniu, jednak poprzednie nie miały takiej wagi jak ten. W Niemczech epidemia koronawirusa gwałtownie postępuje i władze zalecają wszystkim pozostanie w domach.

Zwłaszcza, że sam zainteresowany niedawno brał udział w akcji Schalke, zachęcającej kibiców do nie wychodzenia ze swoich domów.

Harit w tym sezonie był jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników niemieckiego klubu. Wystąpił w 27 spotkaniach, podczas których udało mu się zdobyć siedem bramek i zaliczyć siedem asyst.


PA

Dowiedz się więcej na temat: Amine Harit | Schalke 04 Gelsenkirchen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje