Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (39 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (35 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (32 pkt.)
  • 4 .Borussia Dortmund (29 pkt.)
  • 5 .VfL Wolfsburg (29 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (28 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (28 pkt.)
  • 8 .Eintracht Frankfurt (27 pkt.)

Kontuzja Błaszczykowskiego zmusi Borussię do szybkiego transferu?

Dyrektor sportowy Borussii Dortmund Michael Zorc wykluczył możliwość pozyskania Shinjiego Kagawy z Manchesteru United po tym, jak kontuzja kolana wyeliminowała z gry Jakuba Błaszczykowskiego. Możliwy za to jest inny transfer.

Jakub Błaszczykowski odniósł poważną kontuzję już na początku pierwszego w tym roku meczu w Bundeslidze. Kapitan reprezentacji Polski w czwartek przejdzie operację więzadeł w kolanie, po której czeka go półroczna rehabilitacja.

Reklama

Borussia będzie musiała więc radzić sobie bez Kuby do końca sezonu, a walczy nie tylko w Bundeslidze, ale także w Lidze Mistrzów i Pucharze Niemiec. Czy szefowie klubu zdecydują się na szybki transfer, aby załatać dziurę w składzie?

"To niesamowicie ważny piłkarz dla nas, ale musimy nauczyć się radzić sobie bez niego. Niestety, kontuzje są częścią gry" - powiedział kapitan Borussii Sebastian Kehl.

Błaszczykowskiego mogą zastąpić Pierre-Emerick Aubameyang i Jonas Hofmann, ale niemiecka prasa zastanawia się, czy klub nie sięgnie po nowego zawodnika. Znów pojawiły się pytania o Shinjiego Kagawę, który nie może przebić się w Manchesterze United. "Shinji nie chce i nie opuści Manchesteru United w styczniu" - zdecydowanie uciął spekulacje Michael Zorc, którego cytuje ruhrnachrichten.de.

Menedżer BVB przyznał jednak, że nie wyklucza innego transferu. Najwięcej mówi się o Kevinie Vollandzie. Nazwisko snajpera Hoffenheim pojawiło się już wcześniej w kontekście zastąpienia Roberta Lewandowskiego. 21-letni piłkarz uważany jest za jednego z najbardziej perspektywicznych w Bundeslidze. Młodzieżowy reprezentant Niemiec ma ważny kontrakt do końca czerwca 2017 roku, więc Borussia musiałaby wyłożyć za niego ok. 15 mln euro.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje