Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Julian Nagelsmann poprowadzi Borussię Dortmund?

Trener TSG Hoffenheim, Julian Nagelsmann ma zastąpić Thomasa Tuchela na stanowisku szkoleniowca Borussii Dortmund - twierdzi "Bild". Niemiec miałby objąć stery na Signal Iduna Park w 2018 roku.

Bundesliga - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Julian Nagelsmann to największa trenerska rewelacja sezonu w Bundeslidze. 29-letni Niemiec prowadzi TSG Hoffenheim, które zajmuje czwarte miejsce i walczy o start w Lidze Mistrzów. "Wieśniaki" z Eugenem Polanskim w składzie przegrali zaledwie dwa mecze i tracą tylko cztery "oczka" do wicelidera - RB Lipsk.

"Bild" donosi, że parol na trenera zagięła już Borussia Dortmund, która lubi pozyskiwać najbardziej perspektywicznych szkoleniowców Bundesligi i promować ich. Taką drogą na Signal Iduna Park trafili m.in. Juergen Klopp i Thomas Tuchel (obaj z FSV Mainz).

Reklama

Nagelsmann zapewnił jednak władze Hoffenheim, że będzie pracował na Wirsol Rhein-Necker Arena także w przyszłym sezonie. Niemiecki dziennik twierdzi jednak, że nie zmienia to planów dortmundczyków, bo Borussia chciałaby, aby Tuchel wypełnił obowiązujący kontrakt (umowa wygasa w czerwcu 2018 roku).

29-latek to najmłodszy trener w Bundeslidze. Pierwszą drużynę "Wieśniaków" prowadzi od lutego 2016 roku. Po tym jak uchronił zespół przed spadkiem w poprzednim sezonie, otrzymał szansę również w kolejnych rozgrywkach. Nagelsmann w przeszłości związany był z akademią Hoffenheim (prowadził zespoły do lat 17 i 19). Krótko był także asystentem w pierwszej drużynie.

Tuchel znajduje się jednak w gronie potencjalnych następców Luisa Enrique w Barcelonie i nie wiadomo, czy Borussia już latem nie będzie zmuszona kontaktować się z 29-latkiem i przekonywać go do porzucenia "Wieśniaków".

Co ciekawe, nazwisko trenera Hoffenheim wymienia się również w kontekście Bayernu Monachium. Uli Hoeness powiedział, że to jeden z trenerów, którzy mogą objąć kiedyś monachijczyków.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje