Reklama

Reklama

Julian Nagelsmann nie chciał zwierzać się mediom. "Wiem, ale nie powiem"

Bayern Monachium po zaskakująco słabym meczu przegrał w sobotę z FSV Mainz 1-3. Po końcowym gwizdku z dziennikarzami rozmawiał trener mistrzów Niemiec, Julian Nagelsmann, który oświadczył, że... choć zna przyczynę porażki, nie zamierza dzielić się nią z mediami.

Bawarczycy pierwsze miejsce w końcowej tabeli zapewnili sobie już przed tygodniem, pokonując Borussię Dortmund. Dla drużyny tej kolejny triumf na krajowym podwórku ma słodko-gorzki smak. Mistrzostwo to bowiem jedyne trofeum, jakie zdobędzie w tym sezonie. To, w połączeniu z niejasną sytuacją Roberta Lewandowskiego oraz pozostałych liderów drużyny (Manuel Neuer, Thomas Mueller) sprawia, że atmosfera wokół niej gęstnieje.

Julian Nagelsmann nerwowo po porażce

Dość zagadkowe są wobec tego słowa Juliana Nagelsmanna, który po porażce z FSV Mainz poinformował dziennikarzy, że choć zna przyczyny klęski (1-3), to nie zamierza o nich opowiadać.

Reklama

- Wiem, ale nie powiem. Opowiem o nich wewnątrz, drużynie. Ale z pewnością nie mediom - zadeklarował. Po chwili jednak wypowiadał się już zdecydowanie bardziej spokojnie.

- Można przegrać mecz, ale chodzi o styl. Myślę, że pewien poziom pasji to coś, czego zawsze potrzebujemy. Dziś tego nie było - zaznaczał.

W najbliższej, przedostatniej kolejce rozgrywek Bayern zagra z VfB Stuttgart.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama