Reklama

Reklama

Juergen Klopp szuka nowego Lewandowskiego

Borussia Dortmund pogodziła się już chyba ze stratą Roberta Lewandowskiego, który po sezonie prawdopodobnie opuści klub. Według niemieckiego "Bilda", trener BVB Juergen Klopp ma na celowniku dwóch napastników.

Pierwszym kandydatem do gry w Borussii jest Kevin Volland z TSG 1899 Hoffenheim. 21-letni napastnik strzelił w tym sezonie Bundesligi siedem goli. Klub z Dortmundu ma jednak groźnych konkurentów. Poczynania Vollanda, którego kontrakt z obecną drużyną wygasa w 2017 roku, bacznie obserwuje Bayern Monachium, a także potężne kluby angielskie: Arsenal Londyn, Chelsea Londyn, Liverpool i Manchester United.

Drugim piłkarzem, który znalazł się na celowniku Juergena Kloppa, jest Adrian Ramos z Herthy Berlin. W tym sezonie Bundesligi Kolumbijczyk ma na koncie 10 trafień, a więc tylko o jedno mniej od Lewandowskiego. Już w najbliższą sobotę dojdzie do bezpośredniego pojedynku "Lewego" i Ramosa, bo Hertha na Signal Iduna Park zmierzy się z Borussią w meczu 17. kolejki Bundesligi.

"Borussia to wspaniała drużyna, ale na razie nie myślę o przeprowadzce do Dortmundu" - powiedział 27-letni zawodnik, który ma umowę z Herthą do 2015 roku. "Bild" spekuluje, że za odpowiednią kwotę klub z Berlina sprzedałby Adriana Ramosa w letnim okienku transferowym.

W mediach pojawiają się także inne nazwiska ewentualnych następców Lewandowskiego, który prawdopodobnie od nowego sezonu będzie bronił barw Bayernu. W orbicie zainteresowań Borussii jest także Diego Costa z Atletico Madryt i Jackson Martinez z FC Porto. Problem w tym, że na sprowadzenie takich gwiazd trzeba wydać dużo pieniędzy. Serwis transfermarkt.de szacuje wartość Jacksona Martineza na 30 milionów euro, a snajpera Atletico o pięć milionów mniej. Volland jest dużo tańszy (12 mln euro). Najmniej trzeba zapłacić za Adriana Ramosa (4 mln euro).

Reklama


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy