Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (55 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (53 pkt.)
  • 3 .VfL Wolfsburg (45 pkt.)
  • 4 .Eintracht Frankfurt (43 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (40 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (39 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (34 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (34 pkt.)

Juergen Klopp kpi z Bayernu Monachium

Juergen Klopp, trener mistrza Niemiec Borussii Dortmund wyśmiał sugestie niektórych piłkarzy Bayernu Monachium, którzy twierdzili, że mimo porażek w ostatnim sezonie, byli lepsi od Borussii.

Piłkarze BVB z trzema Polakami w składzie: Robertem Lewandowski, Jakubem Błaszczykowskim i Łukaszem Piszczkiem wiosną pokonali zespół z Monachium 1-0 w Bundeslidze, a następnie 5-2 w finale Pucharu Niemiec.

Reklama

"Jasne, Bayern był lepszy! Tylko, że my strzeliliśmy więcej bramek. A przy okazji pokonaliśmy ich pięć razy z rzędu" - śmiał się Klopp.

Zapytany o przepis na sukces, odparł, że ogromne znaczenie ma atmosfera w klubie i drużynie. "To często decyduje o zwycięstwie lub porażce. Ta koncepcja jest inaczej postrzegana w południowych Niemczech..." - kpił trener Borussii.

Klopp bezceremonialnie wyjaśnił także dlaczego na spotkanie - mimo upału - przyszedł w klubowej bluzie. "Założyłem bluzę, choć pocę się w niej, jak świnia. Ale chciałem pokazać, jak bardzo identyfikuję się z klubem".

Mimo że Borussię opuścił Shinji Kagawa (przeniósł się do Manchesteru United), to siłę zespołu wzmocnić mają nowi zawodnicy: Marco Reus, Leonardo Bittencourt, Julian Schieber i Oliver Kirch. Klopp zapowiedział, że nikt nie może być pewny miejsca w wyjściowym składzie. "W zespole o takich ambicjach, jak nasz, na boisku zawsze musi być jedenastu najlepszych piłkarzy" - przekonywał.


Dowiedz się więcej na temat: Bundesliga | Borussia Dortmund | Bayern Monachium | Juergen Klopp

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama