Reklama

Reklama

Ilkay Guendogan chce grać w wielkim klubie w Hiszpanii lub Anglii

Pomocnik Borussii Dortmund Ilkay Guendogan zdradził, że byłby już piłkarzem Realu Madryt, gdyby jego klub nie odrzucił oferty "Królewskich". Wciąż jednak myśli o przenosinach do Hiszpanii lub Anglii.

Akcje Guendogana rosły w błyskawicznym tempie w sezonie 2012/2013, gdy Borussia zdobywała mistrzostwo Niemiec i robiła furorę w Lidze Mistrzów. Jednak do jego transferu nie doszło, a później doznał poważnej kontuzji, która wyłączyła go z gry na niemal półtora roku.

"Real Madryt złożył ofertę, ale mój klub ją wtedy odrzucił" - przyznał piłkarz, którego kontrakt z Borussią wygaśnie dopiero końcem czerwca 2016 roku.

"Co więcej, odniosłem kontuzję, która wszystko przekreśliła. Nie mogłem grać w piłkę przez czternaście miesięcy" - przypomniał w wywiadzie dla stacji "TRT".

Reklama

"Teraz chcę nadrobić stracony czas i odnosić sukcesy sportowe. Jeśli kiedyś odejdę, to przeniosę się do jednego z wielkich klubów w Hiszpanii lub Anglii" - powiedział.

Guendogan żałuje także, że nie mógł zagrać na mistrzostwach świata, podczas których Niemcy wywalczyli główne trofeum. "Jeśli mógłbym grać, byłbym w wyjściowej jedenastce" - przekonywał piłkarz BVB.

"Byliśmy w świetnej formie i zrealizowaliśmy plan. Żałuję, że nie mogłem spełnić swojego marzenia, ale mam przed sobą Euro 2016, a kiedyś chciałbym wywalczyć też Puchar Świata" - powiedział.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama