Reklama

Reklama

Hertha Berlin - Borussia VfL Moenchengladbach 2-2 (1-2). Liga niemiecka - 28. kolejka Bundesligi

10 kwietnia na Olympiastadion Berlin odbył się pojedynek 28. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Herthy Berlin i Borussii. Starcie zakończyło się remisem 2-2.

10 kwietnia  na Olympiastadion Berlin odbył się pojedynek  28. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Herthy Berlin  i Borussii. Starcie zakończyło się remisem 2-2.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 64 mecze drużyna Borussii wygrała 25 razy i zanotowała 24 porażki oraz 15 remisów.

Mecz rozpoczął się fatalnie dla drużyny Borussii. W 13. minucie czerwoną kartkę obejrzał Yann Sommer, tym samym drużyna gości musiała większość mecz grać w dziesiątkę, mimo to zdołała jeszcze poprawić wynik.

W konsekwencji czerwonej kartki dla bramkarza, która spadła na Borussii jak grom z jasnego nieba, trener w 17. minucie ściągnął z boiska obrońcy Oscara Wendta, by za niego między słupkami mógł stanąć rezerwowy bramkarz zespołu Tobias Sippel. W 20. minucie żółtą kartkę obejrzał Deyovaisio Zeefuik z Herthy Berlin.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Herthy Berlin w 23. minucie spotkania, gdy Santiago Ascacíbar zdobył pierwszą bramkę. W zdobyciu bramki pomógł Jhon Córdoba.

Drużyna Borussii wyrównała wynik meczu. W 27. minucie gola wyrównującego strzelił Alassane Plea.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Borussii w 38. minucie spotkania, gdy Lars Stindl zdobył z karnego drugą bramkę. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dwunaste trafienie w sezonie.

W 40. minucie żółtą kartką został ukarany Maximilian Mittelstädt, zawodnik gospodarzy.

Trener Herthy Berlin wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Krzysztofa Piątka. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 12 razy i ma na koncie sześć strzelonych goli. Murawę musiał opuścić Dodi Lukébakio. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić wyrównującą bramkę. Drugą połowę zespół Herthy Berlin rozpoczął w zmienionym składzie, za Maximiliana Mittelstädta, Deyovaisia Zeefuika weszli Marvin Plattenhardt, Nemanja Radonjić.

Niedługo później Jhon Córdoba wywołał eksplozję radości wśród kibiców Herthy Berlin, strzelając kolejnego gola w 49. minucie spotkania. To już siódme trafienie tego piłkarz w sezonie. Przy zdobyciu bramki pomagał Matheus Cunha.

W 57. minucie za Santiago Ascacíbara wszedł Sami Khedira. Jedyną żółtą kartkę w drugiej połowie sędzia przyznał Christophowi Kramerowi z drużyny gości. Była to 81. minuta starcia. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-2.

Przewaga zespołu Herthy Berlin w posiadaniu piłki była ogromna (62 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze nie potrafili wygrać meczu.

Jedni i drudzy wymienili po czterech zawodników.

17 kwietnia drużyna Borussii zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Eintracht Frankfurt. Natomiast 18 kwietnia 1. FSV Mainz 05 będzie gościć drużynę Herthy Berlin.

Reklama

Reklama

Reklama