Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (55 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (53 pkt.)
  • 3 .VfL Wolfsburg (45 pkt.)
  • 4 .Eintracht Frankfurt (43 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (40 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (39 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (35 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (34 pkt.)

Hans-Joachim Watzke: Czekamy na przyzwoite oferty dla Lewandowskiego do 15 maja

Ważna zmiana stanowiska Borussii Dortmund w sprawie Roberta Lewandowskiego! Do tej pory klub utrzymywał: "Nie sprzedamy Roberta. Wolimy, by pograł u nas przez kolejny rok, a później odszedł za darmo". Teraz się to zmieniło.

Dyrektor generalny Borussii Dortmund Hans-Joachim Watzke ujawnił, że klub będzie rozmawiał z Robertem Lewandowskim i jego przedstawicielami na temat przyszłości polskiego napastnika na Signal Iduna Park.

Doniesienia na temat ewentualnego transferu Lewandowskiego nasiliły się po jego znakomitym występie w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Polski napastnik strzelił "Królewskim" aż cztery gole i zapewnił BVB solidną zaliczkę przed rewanżem na Santiago Bernabeu.

Agenci Lewandowskiego Cezary Kucharski i Maik Barthel po tym spotkaniu zgodnie twierdzili, że od nowego sezonu Polak będzie grał w lepszym klubie niż Borussia. Niemiecki "Bild" poinformował, że  "Lewy" zawarł dwie alternatywne umowy z nowym mistrzem Niemiec Bayernem Monachium. Jedna miałaby zacząć obowiązywać od nowego sezonu, a druga od lata 2014 roku, kiedy wygaśnie kontrakt piłkarza z Borussią.

Bawarczycy w specjalnym oświadczeniu zdementowali te informacje. Podobnie postąpiła Borussia. "Na dzień dzisiejszy nie mamy żadnych ofert dotyczących Roberta. On ma kontrakt do 2014 roku bez klauzuli odstępnego" - podkreślił Hans-Joachim Watzke, który w ten sposób nawiązał do sytuacji z Mario Goetze. Pomocnik Borussii od nowego sezonu będzie grał właśnie w Bayernie. Klub z Monachium wykorzystał klauzulę odstępnego i wyłożył 37 milionów euro za Goetze.

Dyrektor generalny BVB, który był gościem programu "Aktuellen Sportstudio" w stacji ZDF, powiedział że czeka na przyzwoite oferty dla Lewandowskiego do 15 maja. "To nie oznacza, że Robert na pewno zmieni klub" - zaznaczył Watzke.

Reklama

Słowa dyrektora BVB oznaczają ni mniej, ni więcej, że sprzedaż "Lewego" jest jak najbardziej realna, a wszystko zależy od proponowanej ceny. Do tej Borussia raczej twardo odrzucała możliwość transferu. Watzke mówił nawet: "Wolałbym oddać Lewandowskiego za darmo po następnym sezonie niż teraz sprzedać go do Bayernu lub Manchesteru United".

Według prasowych doniesień, do walki o reprezentanta Polski włączyły się Manchester United, Chelsea Londyn i Real Madryt. Hiszpański "AS" podał, że o cenę za Lewandowskiego pytał Jose Mourinho. Nie wiadomo jednak, gdzie "The Special One" będzie pracował w przyszłym sezonie. Coraz głośniej mówi się o tym, że Mourinho odejdzie z Realu i wróci do Chelsea.

Z pozyskania Lewandowskiego nie rezygnuje menedżer Manchesteru United Alex Ferguson. Doświadczony szkoleniowiec ma kłopot bogactwa jeśli chodzi i formację ataku "Czerwonych Diabłów", ale... "Jeśli pojawia się odpowiedni piłkarz, to musisz być przygotowany na reakcję. Mogę znaleźć miejsce w zespole dla każdego z odpowiednimi umiejętnościami" - mówił Ferguson w angielskiej prasie.

"Nie jestem przekonany do tego, że Lewandowski zostanie sprzedany Bayernowi. Fani w Dortmundzie nie byliby z takiego transferu zadowoleni i nie sądzę, aby Borussia sprzedała piłkarza swojemu głównemu rywalowi" - stwierdził Szkot.

INTERIA.PL zaprasza na relację na żywo z meczu Real - Borussia. Początek we wtorek o godz. 20.45

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama