Reklama

Reklama

Gol Eugena Polanskiego, czerwona kartka Pawła Olkowskiego

Piłkarz Hoffenheim Eugen Polanski zdobył bramkę w wyjazdowym meczu 28. kolejki niemieckiej Bundesligi z FC Koeln, ale jego zespół przegrał 2-3. Trafił do siatki z rzutu karnego, podyktowanego za faul Pawła Olkowskiego, za który zobaczył on czerwoną kartkę.

Olkowski zatrzymał nieprzepisowo wychodzącego na czystą pozycję Francuza Anthony'ego Modeste'a w 69. minucie, a sędzia usunął go za to z boiska. Chwilę później piłkę na 11. metrze ustawił Polanski i zmniejszył stratę gości na 1-2. Było to jego piąte trafienie w tym sezonie.

Wcześniej bramkarza Hoffenheim pokonali Matthias Lehmann w 20. minucie, również z rzutu karnego, oraz Nigeryjczyk Anthony Ujah w 54.

W 78. min. gospodarze prowadzili 3-1 po golu Jonasa Hectora, a wynik ustalił tuż przed końcem regulaminowego czasu gry Modeste.

Reklama

Od 75. minuty w składzie FC Koeln grał Adam Matuszczyk, który ostatnio w składzie drużyny z Kolonii wystąpił 20 grudnia. Sławomir Peszko pauzował za kartki.

Gospodarze awansowali na 11. miejsce w tabeli Bundesligi. Mają tyle samo punktów co Borussia Dortmund i Hertha Berlin - po 33. Hoffenheim zajmuje siódmą pozycję i ma o cztery "oczka" więcej.

W sobotę Robert Lewandowski zdobył dwie bramki dla Bayernu Monachium w meczu z Eintrachtem Frankfurt (3-0). Polak popisał się niezwykle efektownym trafieniem w 15. minucie - stojąc tyłem do bramki, przerzucił piłkę nad pilnującym go obrońcą, a następnie odwrócił się i uderzył potężnie z woleja, nie dając szans bramkarzowi.

Drugi raz do siatki Lewandowski trafił w 66. minucie, tym razem głową. Był to jego 16. gol dla Bayernu w Bundeslidze. Więcej mają tylko jego kolega z drużyny Holender Arjen Robben (17) oraz napastnik Eintrachtu Alexander Meier (19). Obaj nie wystąpili jednak w sobotę z powodu kontuzji. Trzeciego gola zdobył w 82. minucie Thomas Mueller.

Monachijczycy mają 10 punktów przewagi nad drugim w tabeli VfL Wolfsburg. "Wilki" pokonały na wyjeździe Hamburger SV 2-0.

13. porażkę w sezonie, a drugą z rzędu, poniosła z kolei Borussia Dortmund, w której składzie do 70. minuty grał Jakub Błaszczykowski; zabrakło kontuzjowanego Łukasza Piszczka. BVB uległa na wyjeździe Borussii Moenchengladbach 1-3.

Wyniki, terminarz i tabela Bundesligi


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL