Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (55 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (53 pkt.)
  • 3 .VfL Wolfsburg (45 pkt.)
  • 4 .Eintracht Frankfurt (43 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (40 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (39 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (35 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (34 pkt.)

​Freiburg - Bayern 1-2. Robert Lewandowski o dwóch zdobytych golach

Dwa gole Roberta Lewandowskiego dały Bayernowi Monachium zwycięstwo w pierwszym ligowym meczu w 2017 roku. Zwłaszcza druga bramka "Lewego" zrobiła ogromne wrażenie. "Miałem szczęście" - skomentował skromnie polski napastnik.

Robert Lewandowski nie rozpoczął najlepiej meczu z Freiburgiem. Po jego stracie gospodarze objęli prowadzenie, ale "Lewy" po raz kolejny potwierdził, że niewielu napastników na świecie może się z nim równać.

Reklama

Najpierw efektownym strzałem wyrównał, a gdy spotkanie się kończyło, dał Bayernowi zwycięstwo strzelając gola z niewiarygodnie trudnej pozycji. "Lewy" przyjął piłkę na klatkę piersiową, poprawił sobie futbolówkę prawą nogą i oddał zaskakujące uderzenie lewą.

Nie były to nożyce ani efektowny "szczupak", ale nie trzeba być zawodowym piłkarzem, aby doskonale rozumieć, że takie bramki zdobywają tylko giganci futbolu.

"Na początku pomyślałem o tym, żeby zgrać piłkę, ale nie było to łatwe, bo nikogo jeszcze tam nie było. Dlatego zdecydowałem się przyjąć piłkę i spróbować czegokolwiek. Szczęśliwie, udało mi się. Dobrze ją opanowałem, a później dopisało mi szczęście. Nie kopnąłem piłki tak czysto, jak zamierzałem, ale wpadła do bramki" - relacjonował Robert Lewandowski.

"Gol klasy światowej. Nie kopnął doskonale, ale wystarczająco doskonale" - skomentował Thomas Mueller.

"Do końca walczyliśmy i odnieśliśmy sukces. Nasi rywale dobrze bronili. Byliśmy cierpliwi. To ważne, że wygraliśmy pierwszy mecz po przerwie w rozgrywkach" - powiedział polski napastnik Bayernu.

"Nigdy nie gra się łatwo przeciwko Freiburgowi, który jest dobrze zorganizowany i silny pod względem taktycznym. Radzi sobie zarówno w obronie, jak i w ataku" - skomentował "Lewy".

Jego słowa potwierdził trener Carlo Ancelotti. "To było trudne spotkanie, bo starliśmy się z silnym i agresywnym zespołem" - powiedział włoski szkoleniowiec.

"Nie możemy być zadowoleni z tego, jak graliśmy, ale możemy się cieszyć ze zwycięstwa" - dodał Ancelotti.

Lewandowski zdobył 135 goli w Bundeslidze, a czternaście w obecnym sezonie niemieckiej ekstraklasy. Polak wskoczył na pozycję wicelidera klasyfikacji snajperów, wyprzedzając Anthony'ego Modeste z FC Koeln i zbliżył się do lidera - Pierre-Emericka Aubameyanga. As Borussii Dortmund zdobył 16 bramek.

Bundesliga - terminarz, wyniki, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje