Reklama

Reklama

​Franck Ribery uszczypnął rywala w twarz

Franck Ribery po raz kolejny nie potrafił okiełznać gorącego temperamentu i podczas sobotniego starcia Bayernu Monachium z Hamburgerem wytargał jednego z rywali za policzek!

Mistrzowie Niemiec rozegrali słaby mecz i długo męczyli się z jedną z najsłabszych ekip początku sezonu Bundesligi. Zwycięską bramkę dla Bawarczyków strzelił Joshua Kimmich dopiero w 88. minucie. Kwadrans wcześniej Bayern powinien stracić piłkarza z powodu niesportowego zachowania Ribery'ego. Francuz uszczypnął Nicolaia Muellera w policzek.

Komentator "Bilda" podkreśla, że sędzia stał blisko obu zawodników i doskonale widział całe zajście, a mimo tego zastosował taryfę ulgową wobec gwiazdy Bayernu i ukarał go jedynie żółtą kartką.

Reklama

Były znakomity sędzia Markus Merk, który jest obecnie ekspertem stacji "Sky" powiedział jednoznacznie, że Francuz powinien wylecieć z boiska.

"Bild" przypomina, że nie jest to pierwsza sytuacja, w której Ribery zdecydowanie nadużył agresji i nie poniósł za to odpowiednich konsekwencji. Jednym z takich wybryków było uderzenie Roberta Lewandowskiego łokciem w twarz podczas finału Ligi Mistrzów w 2013 roku.

Bundesliga - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

Reklama

Reklama