Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (31 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (24 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (22 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (20 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (20 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (20 pkt.)
  • 8 .RB Lipsk (18 pkt.)

FC Schalke 04. Kibice zaatakowali piłkarzy

FC Schalke 04 po wtorkowej porażce z Arminią Bielefeld (0-1) straciło szanse na utrzymanie w Bundeslidze. Po powrocie z wyjazdowego spotkania piłkarze i sztab klubu zostali zaatakowani przez kibiców.

Drużyna z Gelsenkirchen, która jeszcze kilka lat temu potrafiła napsuć krwi czołowym zespołom ligi, jest bez wątpienia największym rozczarowaniem sezonu. Z Bundesligą żegna się w fatalnym stylu - w 30 kolejkach zdobyła zaledwie 13 punktów i wygrała... dwukrotnie. Sfrustrowani kibice drużyny postanowili dać upust swoim emocjom i "powitali" wracających z Bielefeldu piłkarzy. Jak nietrudno się domyślić - nie było to powitanie miłe.

Według relacji niemieckich mediów gracze i sztab zostali obrzuceni jajkami i pirotechniką. Następnie pseudokibice (których było, według informacji agencji DPA około pięciuset) rzucili się na graczy, a ci zaczęli uciekać wokół korony stadionu w Gelsenkirchen. Sytuację szybko udało się opanować policji, a według jej doniesień - nikt nie ucierpiał.

Oświadczenie w sprawie wydał już spadkowicz z Bundesligi. - Pojedyncze osoby w tłumie przekroczyły akceptowalne granice. Klub nigdy nie zaakceptuje naruszeń nietykalności fizycznej zawodników i pozostałych pracowników - czytamy. Władze zapowiedziały też, że sprawa przekazana zostanie odpowiednim organom.

Schalke poprzednio spadło z Bundesligi dokładnie 30 lat temu. 

TC

Reklama




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy