Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (42 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (35 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (32 pkt.)
  • 4 .VfL Wolfsburg (32 pkt.)
  • 5 .Borussia Moenchengladbach (31 pkt.)
  • 6 .Eintracht Frankfurt (30 pkt.)
  • 7 .Borussia Dortmund (29 pkt.)
  • 8 .1. FC Union Berlin (28 pkt.)

FC Koeln - SC Freiburg 3-4. Hat-trick Nilsa Petersena

FC Koeln najwyraźniej nie chce się utrzymać w Bundeslidze. W meczu 15. kolejki ostatnie w tabeli "Kozły" prowadziły na RheinEnergieStadion z Freiburgiem 3-0, by przegrać 3-4 (3-1). Gola na wagę zwycięstwa i hat tricka Nils Petersen strzelił w 95. minucie z rzutu karnego, zresztą jednego z trzech w tym spotkaniu.

Bundesliga - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

Kolonii nie pomogło w niedzielę ani jej najszybsze 3-0 w Bundeslidze od 2010 roku, ani zmiana trenera. Po 14 kolejkach, w których "Kozły" uzbierały ledwie trzy punkty za trzy remisy, za dalszą współpracę podziękowano Peterowi Stoegerowi.

Zmiana trenera podziałała mobilizująco na piłkarzy Kolonii, ale tylko przez pół godziny. Zaczęło się spektakularnie dla gospodarzy, którzy po 15 minutach prowadzili już 2-0. Wynik otworzył w 8. minucie Lukas Klunter, podwyższył z karnego Sehrou Guirassy. Mecz toczył się przy nieustannie padającym gęstym śniegu, co skutecznie utrudniało życie piłkarzom i sędziemu. W związku z tym że nie było widać punktu oddalonego od bramki o 11 metrów, arbiter wyznaczył go samodzielnie, odmierzając... 11 kroków.

Po golu na 0-2 zareagował trener Freiburga, przed upływem 20. minuty robiąc dwie zmiany. Bartosza Kapustki znów zabrakło w osiemnastce Freiburga, a jednym z zawodników, który Christian Streich szybko poderwał z ławki, był Caleb Stanko. Minęło 10 minut, a Stanko skierował piłkę do własnej bramki. Było 3-0 dla Kolonii, ale zespół z Fryburga nie poddał się i odrobił straty z nawiązką.

Bohaterem gości został strzelec trzech goli Nils Petersen. 29-letni napastnik poderwał swój zespół w 39. minucie, zdobywając pierwszą bramkę. W 65. minucie Janik Haberer strzelił na 2-3, ale goście ani myśleli zwolnić tempa. Wyrównanie padło z dyskusyjnego rzutu karnego, kiedy Salih Ozcan miał sfaulować Nicolasa Hoflera. Sędzia nie miał pewności, a VAR też nie rozwiał ich do końca. Tak czy inaczej arbiter wskazał na 11. metr, a sytuację wykorzystał Petersen.

To nie był jednak koniec fatalnych wiadomości dla kibiców Kolonii. W jednej z ostatnich akcji Sehrou Guirassy we własnym polu karnym zagrał piłkę ręką i sędzia główny, tym razem przy wsparciu liniowego, podyktował kolejną "jedenastkę" w odstępie paru minut. Nils Petersen nie pomylił się i tym razem, dzięki czemu za tydzień Freiburg będzie miał szansę wydostać się ze strefy spadkowej. Kolonia do przedostatniego miejsca w tabeli traci już 11 punktów.

90 minut w zespole Koeln rozegrał Paweł Olkowski. Na ławce rezerwowych Freiburga mecz przesiedział Rafał Gikiewicz. Bartosz Kapustka znalazł się poza kadrą meczową.

łup

FC Koeln - SC Freiburg 3-4 (3-1)

1-0 Lukas Klunter (8.)

2-0 Sehrou Guirassy (16.)

3-0 Caleb Stanko (29. - sam.)

3-1 Nils Petersen (39.)

3-2 Janik Haberer (65.)

3-3 Nils Petersen (90. - k.)

3-4 Nils Petersen (90. - k.)

Dowiedz się więcej na temat: FC Koeln | SC Freiburg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje