Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (3 pkt.)
  • 2 .Hertha Berlin (3 pkt.)
  • 3 .FC Augsburg (3 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (3 pkt.)
  • 5 .TSG Hoffenheim (3 pkt.)
  • 6 .DSC Arminia Bielefeld (1 pkt.)
  • 7 .Eintracht Frankfurt (1 pkt.)
  • 8 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)

FC Koeln - Bayern Monachium 0-1. Gol Roberta Lewandowskiego

Piłkarze FC Koeln przegrali z Bayernem Monachium 0-1 w meczu 27. kolejki Bundesligi. Gola na wagę trzech punktów strzelił Robert Lewandowski.

Bundesliga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Robert Lewandowski znalazł się w wyjściowym składzie mistrzów Niemiec, z kolei obrońca zespołu z Kolonii Paweł Olkowski oglądał spotkanie z ławki rezerwowych.

Bayern od początku przejął inicjatywę, spokojnie rozgrywał piłkę, a rywale czekali na okazję do kontry i gdy tylko udawało im się przechwycić piłkę, błyskawicznie posyłali długie podania do przodu.

W 10. minucie Thiago Alcantara próbował wypracować sytuację strzelecką któremuś z partnerów, odbita piłka przez Dominique'a Heintza trafiła pod nogi "Lewego" i polski napastnik idealnie przymierzył z 16 metrów. Bramkarz był bez szans. To już 36. gol "Lewego" dla Bayernu w obecnym sezonie i 25. w Bundeslidze.

Bawarczycy wymieniali kolejne podania, ale nie forsowali tempa. Brakowało przyspieszenia, prostopadłego podania, które otworzyłoby drogę do bramki. Z kolei piłkarze FC Koeln koncentrowali się głównie na rozbijaniu ataków pozycyjnych rywali w okolicach swojego pola karnego. W ofensywie mieli problemy, żeby wymienić kilka celnych podań na połowie Bayernu.

W 23. minucie faworyci mieli dobrą okazję na podwyższenie prowadzenia, ale Douglas Costa spudłował z rzutu wolnego.

Gospodarze wyprowadzili pierwszą groźną akcję dopiero w 50. minucie. Anthony Modeste wycofał piłkę do Leonardo Bittencourta, ale jego strzał był za słaby, aby nie poradził sobie z nim Manuel Neuer. Cztery minuty później Koeln znów skontrowało, Marcel Risse dostał podanie na prawe skrzydło, dobrze dośrodkował, ale Modeste był na spalonym.

W 62. minucie rezerwowi Bayernu poderwali się z ławki, gdy na bramkę rywali szarżował Thiago, wyłożył piłkę "Lewemu", lecz błyskawiczny strzał napastnika Bayernu był niecelny. Wysoko ponad bramką huknął też Risse z rzutu wolnego trzy minuty później.

Bayern miał dużą przewagę, zadowalało go jednak kontrolowanie gry, a atakom brakowało rozmachu. Niewiele brakowało, a zostałby skarcony za minimalizm. Sporo szczęścia miał w 74. minucie, gdy Frederik Soerensen kapitalnym krzyżowym podaniem wypracował stuprocentową okazję Modeste. Neuer niepewnie interweniował, jednak napastnik gospodarzy nie wykorzystał okazji. Modeste był blisko pokonania bramkarza Bayernu także w 80. minucie, jednak dał się złapać na spalonym.

W 87. minucie Bawarczycy skontrowali, Lewandowski zdecydował się na strzał zza pola karnego, lecz zabrakło kilku centymetrów, aby piłka wpadła do bramki. W doliczonym czasie stuprocentową okazję zmarnował Kingsley Coman, któremu piłkę na czystą pozycję wyłożył "Lewy". Ostatni cios mogli zadać jednak gospodarze, ale Bittencourt nie trafił czysto w piłkę.

FC Koeln - Bayern Monachium 0-1 (0-1)

Bramka - 0-1 Robert Lewandowski (10.)

Raport meczowy

Dowiedz się więcej na temat: Bayern Monachium | FC Koeln | Bundesliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje