Reklama

Reklama

DSC Arminia Bielefeld - Eintracht Frankfurt 1-5 (1-3). Liga niemiecka - 18. kolejka Bundesligi

23 stycznia na SchücoArena odbył się pojedynek 18. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Arminii Bielefeld i Eintrachtu Frankfurt. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Eintrachtu Frankfurt 5-1.

23 stycznia  na SchücoArena odbył się pojedynek  18. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Arminii Bielefeld  i Eintrachtu Frankfurt. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Eintrachtu Frankfurt 5-1.

Jedenastka Arminii Bielefeld przed meczem zajmowała 15. miejsce w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niej na wagę złota.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 27 meczów drużyna Eintrachtu Frankfurt (”Orły”) wygrała 11 razy i zanotowała sześć porażek oraz 10 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu piłkarze Eintrachtu Frankfurt nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 25. minucie bramkę zdobył André Silva. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 13 zdobytych bramek.

Reklama

Zespół gospodarzy ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna Eintrachtu Frankfurt, strzelając kolejnego gola. W 27. minucie wynik na 0-2 podwyższył Filip Kostić. Asystę przy bramce zanotował Amin Younes.

Po pół godzinie gry sędzia ukarał kartką Fabiana Kunzego, zawodnika Arminii Bielefeld.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 33. minucie André Silva ponownie zdobył bramkę zmieniając wynik na 0-3. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Filip Kostić.

Piłkarze Arminii Bielefeld szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. Na dziewięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Sergio Córdova. Bramka padła po podaniu Cédrica Brunnera.

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Eintracht Frankfurt: Obite'owi N'Dicce w 39. minucie i Aminowi Younesowi w pierwszej minucie doliczonego czasu.

Trener Arminii Bielefeld postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Christian Gebauer, a murawę opuścił Reinhold Yabo.

W 51. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Arminii Bielefeld Joakim Nilsson. W 59. minucie za Sergia Córdovę wszedł Nils Seufert.

W 66. minucie kartkę otrzymał Nils Seufert z zespołu gospodarzy. W tej samej minucie w drużynie Eintrachtu Frankfurt doszło do zmiany. Luka Jović wszedł za Amina Younesa. Kibice Eintrachtu Frankfurt nie mogli już doczekać się wprowadzenia Stefana Ilsankera. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Makoto Hasebe. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić kolejnego gola.

Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole ”Orłego” doszło do zmiany. Almamy Touré wszedł za Erica Durma.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Eintrachtu Frankfurt w 75. minucie spotkania, gdy Luka Jović zdobył piątą bramkę. To już trzecie trafienie tego piłkarz w sezonie. Przy zdobyciu bramki pomógł Daichi Kamada.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-5.

Zawodnicy obu drużyn dostali po dwie żółte kartki.

Jedenastka Arminii Bielefeld w drugiej połowie dokonała czterech zmian. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy.

30 stycznia jedenastka ”Orłego” zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Hertha Berlin. Natomiast 31 stycznia 1. FC Koeln będzie przeciwnikiem drużyny Arminii Bielefeld w meczu, który odbędzie się w Kolonii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL