Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (43 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (34 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (29 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (28 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (28 pkt.)
  • 6 .Eintracht Frankfurt (27 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (27 pkt.)
  • 8 .1. FC Koeln (25 pkt.)

Carlo Ancelotti tłumaczy, dlaczego zdjął z boiska Arjena Robbena

Trener Bayernu Monachium Carlo Ancelotti przyznał, że Arjen Robben dał mu odczuć, że nie był zadowolony po tym, jak został zmieniony w ostatnim spotkaniu Ligi Mistrzów.

Holenderski skrzydłowy przez długi czas miał problemy ze zdrowiem, ale w październiku zaczął w końcu regularnie grać. W meczu ligowym z Eintrachtem strzelił cennego gola, a kilka dni później zdobył bramkę i zaliczył dwie asysty w starciu z PSV Eindhoven w Lidze Mistrzów.

W minioną sobotę zebrał pochwały za świetny mecz z Augsburgiem w Bundeslidze. Zdobył w nim gola i dwukrotnie asystował przy trafieniach Roberta Lewandowskiego. Niemieckie media rozpisywały się o tym, że gwiazdy Bayernu znalazły wreszcie wspólny język. Jednak w kolejnym spotkaniu z PSV Robben rozczarował i w 64. minucie został zmieniony, co przyjął z dużym niezadowoleniem.

Reklama

"Rozmawiałem z nim po meczu. Nie był zadowolony, ale to normalne. Kiedy sam byłem zawodnikiem i trener mnie zdejmował z boiska też byłem niezadowolony. Nigdy nie widziałem piłkarza, który byłby szczęśliwy, gdy przedwcześnie opuszczał boisko" - tłumaczył Ancelotti.

Robben był zdenerwowany, ale bardzo rzeczowo ocenił spotkanie z PSV, mówiąc, że Bayern grał słabo i jeśli taką formę będzie prezentował w kolejnych rundach Ligi Mistrzów, to będzie miał kłopoty.

"Zgadzam się z nim, że musimy grać lepiej. Dobrze, gdy piłkarze rozumieją, że mogą grać lepiej. Także Robben to rozumie" - powiedział trener Bayernu.

"Zdjąłem Robbena z boiska z dwóch powodów. Po pierwsze, aby wprowadzić do gry świeżego zawodnika, jak Kingsley (Coman - przyp. red.). Po drugie, chciałem zmienić system gry na 4-4-2, żeby było więcej krzyżowych podań i otwarte pole do ataku" - wyjaśniał Ancelotti na konferencji przed sobotnim starciem z TSG Hoffenheim (godz. 15.30).

Najbliżsi rywale Bawarczyków są rewelacją obecnego sezonu. Po dziewięciu kolejkach zajmują trzecie miejsce i są jedną z trzech ekip, które jeszcze nie przegrały.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Bundesligi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama