Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (19 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (18 pkt.)
  • 4 .RB Lipsk (17 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (15 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (14 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (12 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart 1893 (11 pkt.)

Były menedżer Roberta Lewandowskiego Cezary Kucharski zatrzymany

Policjanci z Komendy Stołecznej Policji zatrzymali we wtorek Cezarego Kucharskiego Były menedżer Roberta Lewandowskiego jest podejrzany o kierowanie gróźb wobec piłkarza, które miały go zmusić do zapłaty 20 mln euro - dowiedziała się PAP.

Kucharski wyraził zgodę na podawanie jego pełnego nazwiska i upublicznianie wizerunku w toku prowadzonych działań.

Reklama

Jak poinformował PAP we wtorek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Marcin Saduś, śledztwo dotyczy kierowania gróźb karalnych wobec "wybitnego piłkarza, byłego klienta i współpracownika podejrzanego", celem zmuszenia go do zapłaty 20 mln euro na rzecz Cezarego Kucharskiego.

Według nieoficjalnych ustaleń dziennikarza RMF FM Mariusza Piekarskiego, formą szantażu miało być milczenie o rzekomych nieprawidłowościach w rozliczeniu z niemieckim urzędem podatkowym.

Robert Lewandowski ma w tej sprawie status pokrzywdzonego.

Aktualnie trwają przeszukania miejsca zamieszkania Cezarego Kucharskiego w okolicach Konstancina-Jeziornej.

Lewandowski zakończył współpracę z Kucharskim ponad dwa lata temu. Obecnie agentem Polaka jest pochodzący z Izraela Pini Zahavi.

W ubiegłym tygodniu prawnik Roberta Lewandowskiego Tomasz Siemiątkowski złożył doniesienie na byłego menedżera piłkarza. Przedstawił dowody na to, iż ten dopuścił się szantażu i próby wymuszenia pieniędzy - informował niemiecki "Die Welt".

Niemiecka gazeta donosi, że 12 października prof. Siemiątkowski wysłał list do redaktora naczelnego "Der Spiegel" Steffena Klusmanna. W zawierającym półtorej strony piśmie Siemiątkowski wyjaśnia, na czym polegać miał szantaż Kucharskiego na Lewandowskim.

Sprawa wybuchła kilka tygodni temu po publikacjach niemieckiego "Der Spiegel", w którym były menedżer zawodnika dopuścił się "finansowego" ataku na Lewandowskiego.

Powodem konfliktu byłego menedżera z piłkarzem stały się sprawy finansowe, chodziło o prawa do wizerunku, a także spółkę, w której mieli udziały.

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje