Burza w Bayernie! Legenda uderza, kibice są wściekli. Zaskakujący ruch piłkarzy
W obozie Bayernu Monachium wybuchła burza! Większość piłkarzy skorzystała z dwóch dni wolnego, by na hiszpańskiej Ibizie świętował tytuł mistrzowski. Lothar Matthaeus jest - wobec porażki z Mainz - oburzony takim stanem rzeczy. - To nieakceptowalne - stwierdził.

W sobotę Bayern Monachium rozgrywał pierwsze spotkanie po zapewnieniu sobie 10. z rzędu mistrzostwa Niemiec. "Die Roten" nie występowali w rezerwowym składzie, a mimo to polegli z FSV Mainz 1-3.
Porażka jednak nie zepsuła nastrojów w drużynie. Jak poinformował "Bild" większość piłkarzy wykorzystała fakt, że Julian Nagelsmann dał piłkarzom wolne w niedzielę i poniedziałek i wybrała się w podróż na Ibizę, by tam celebrować mistrzostwo Niemiec.
Piłkarze Bayernu Monachium świętują w Hiszpanii. Lothar Mattheus grzmi
Z szeregu wyłamało się tylko czterech piłkarzy z sobotniego składu Bayernu Monachium, wśród nich Manuel Neuer oraz Sven Ulreich.
Taką decyzję trenera oraz zawodników w ostrych słowach skrytykował Lothar Matthaeus - legenda Bundesligi oraz reprezentacji Niemiec.
- To w ogóle nie jest nieakceptowalne, ale zwłaszcza po takich meczach jak ten. Jeśli wczoraj by wygrali, powiedziałbym: Zostańcie na Ibizie trzy dni. Na miejscu Juliana Nagelsmanna podjąłbym bardziej zdecydowane kroki. Dni wolne po takim spotkaniu zostałyby anulowane - stwierdził Lothar Matthaeus cytowany przez "Sky90".
- Nie możesz tego robić po takich meczach. Nie tylko ze względu na piłkarzy, ale i publiczny wizerunek Bayernu Monachium. Fani Bayernu są wściekli, a potem zawodnicy udają się na wakacje. Wygrali swój tytuł i to koniec - dodał.








