Reklama

Reklama

Bundesliga. Zbigniew Boniek: Jakby ze mną grał, to bym go udusił

Podczas sobotniego meczu Bundesligi, w którym Hertha Berlin podejmowała Werder Brema wprowadzony z ławki Krzysztof Piątek mógł mieć wyśmienitą sytuację do strzelenia gola. Mógłby, bowiem do lepiej ustawionego Polaka nie podał Matheus Cunha. - Jakby ze mną grał, to bym go udusił - napisał na Twitterze Zbigniew Boniek, odnosząc się (wszystko na to wskazuje) do tej sytuacji.

Piątek, który jest łączony z klubami włoskimi (Genoa) i angielskimi (Fulham) zaczął mecz z Werderem na ławce rezerwowych, pojawiając się na murawie dopiero w 64. minucie, przy stanie 1-3. Niedługo później mógł strzelić kontaktowego gola, lecz w znakomitej sytuacji Cunha nie zdecydował się podać mu piłki.

- Jakby ze mną grał, to bym go udusił za egoizm... nie mógł nie podać - napisał na Twitterze Zbigniew Boniek, odnosząc się najprawdopodobniej do tej właśnie sytuacji.

Drużyna Piątka niebezpiecznie zbliża się do strefy spadkowej. Na zwycięstwo czeka od 2 stycznia i starcia z zamykającym tabelę Schalke, które pokonała 3-0.

TC

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Reklama

Sprawdź!



Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL