Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Bundesliga: Własny stadion bez kibiców nie stwarza przewagi

Dotychczas mecze przed własną publicznością dawały drużynom przewagę. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut Naukowy w Poczdamie, odkąd na trybunach nie mogą zasiadać kibice, rola gospodarza nie ma już takiego znaczenia i niekoniecznie pomaga.

Obecnie wszystkie spotkania piłkarskiej Bundesligi odbywają się przy pustych trybunach. To efekt trwającej pandemii koronawirusa, która spowodowała też przymusową, dwumiesięczną przerwę w rozgrywkach.

Dotychczas - po wznowieniu gry - odbyły się w Niemczech dwie kolejki, a w nich 18 meczów. Tylko trzy spotkania wygrali gospodarze.

To oznacza, że tylko 17 procent spotkań wygrywa się na własnym stadionie. Dotychczas ten wskaźnik wahał się w okolicach 45 procent.

- Nie wierzę, by to był przypadek. Faktem jest, że kibice zawsze pomagają swojej drużynie, a to oznacza, że ułatwione zadanie mają goście - skomentował trener Bayeru Leverkusen Peter Bosz.

Reklama

Instytut w Poczdamie zaznacza jednak, by nie wyciągać zbyt pochopnych wniosków, ponieważ to dopiero 18 meczów. Można określić na razie pewną tendencję, ale nie należy stawiać tezy.

- Faktem jest jednak, że bez kibiców na trybunach gra się całkowicie inaczej. Rozgrywki zmieniły swój charakter, czy tego chcemy, czy nie. W tej chwili dużą rolę odgrywać będzie też aspekt psychologiczny - uważa dyrektor sportowy FC Koeln Horst Heldt.

mar/ af/

Dowiedz się więcej na temat: Bundesliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje