Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (82 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (69 pkt.)
  • 3 .RB Lipsk (66 pkt.)
  • 4 .Borussia M' Gladbach (65 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (63 pkt.)
  • 6 .TSG Hoffenheim (52 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (49 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (48 pkt.)

Bundesliga. Wielkie świętowanie Bayernu Monachium i "wścibscy" kibice

Miniony weekend był dla piłkarzy Bayernu niewątpliwą okazją do świętowania. Klub zapewnił sobie kolejny w historii Puchar Niemiec, co zawodnicy postanowili hucznie uczcić podczas wspólnej imprezy. Pomimo braku wielkiej fety na ulicach miasta, kibice znaleźli sposób na to, aby stać się częścią sukcesu niemieckiej drużyny.

Mistrzostwo Niemiec i Puchar Niemiec to dwa wielkie sukcesy, z których w ostatnim czasie mogą być dumni zarówno piłkarze Bayernu Monachium, jak i całe środowisko mocno dopingujące niemieckiej drużynie.

Reklama

Tym razem świętowanie musiało odbywać się na zupełnie innych zasadach, co nie oznacza jednak, że było mniej huczne. Jednym z piłkarzy, którzy bawili się najdłużej, był Robert Lewandowski.

Według relacji niemieckiego dziennika "Bild", zdobywcy tytułu najpierw pojechali do hotelu Marriott, gdzie czekali na nich fani. Nieco później rozpoczęła się impreza, na której w menu znalazło się obowiązkowo piwo oraz przekąski w postaci kiełbasek i burgerów.

Piłkarze nie zamierzali jednak tak szybko zakończyć świętowania i w środku nocy przenieśli się do jednego z luksusowych klubów. Tabloid podaje, że "Lewy" opuścił lokal o 6.30.

Dowiedz się więcej na temat: Bayern Monachium | Bundesliga | Robert Lewandowski | puchar niemiec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje