Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (82 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (69 pkt.)
  • 3 .RB Lipsk (66 pkt.)
  • 4 .Borussia M' Gladbach (65 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (63 pkt.)
  • 6 .TSG Hoffenheim (52 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (49 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (48 pkt.)

Bundesliga w koronawirusie. Kahn: Bayern nie będzie aktywny w oknie transferowym

Były bramkarz, a obecnie członek zarządu Bayernu Monachium Oliver Kahn zapowiedział, że mistrzowie Niemiec nie będą wydawać dużych kwot w najbliższym oknie transferowym. Możliwe, że nie zatrudnią żadnych nowych piłkarzy. To efekt pandemii koronawirusa i kryzysu ekonomicznego.

"To jest bardzo przez nas rozważana opcja. Mamy silny skład, a w dobie pandemii każdy wydatek trzeba mocno przeanalizować. Ten kryzys nam pokazał, jak łatwo jest popaść w kłopoty w takim biznesie jak profesjonalny futbol. Zresztą jestem przekonany o tym, że nie tylko my będziemy uważniej patrzeć na finanse, ale i wiele innych klubów będzie inaczej podchodzić do transferów. Nikt tak naprawdę na razie nie wie, jak cała sytuacja z pandemią wpłynie na ekonomię" - powiedział Kahn w programie "Sky 90".

Reklama

Dziennikarz zapytał go zatem, co z transferowymi zapowiedziami Bayernu. Z Bawarczykami wiązany był Leroy Sane z Manchesteru City i Kai Harvets z Bayeru Leverkusen.

"Byłbym ostrożny z jakimikolwiek deklaracjami. Zwłaszcza takimi, które dotyczą transferów wartych miliony euro. W tej chwili mierzymy się z całkowicie innymi rzeczami i zakupy nowych piłkarzy schodzą na drugi plan. Jestem sceptycznie nastawiony do tego, czy w ogóle ten rynek wróci do takich kwot, jakie znaliśmy przed pandemią" - dodał.

Sane'a obowiązuje już tylko roczny kontrakt z Manchesterem. Ostatnio media informowały, że jego kwota odstępnego waha się między 40 a 50 mln euro.

Dowiedz się więcej na temat: Oliver Kahn | Leroy Sane

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje