Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (19 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (18 pkt.)
  • 4 .RB Lipsk (17 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (15 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (14 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (12 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart 1893 (11 pkt.)

Bundesliga: VfB Stuttgart - Werder Brema 1-1

Przemysław Tytoń wystąpił w podstawowym składzie VfB Stuttgart, a jego drużyna zremisowała z Werderem Brema 1-1. Polak nie zawinił przy stracie gola.

Bundesliga - sprawdź wyniki, terminarz, tabelę

Reklama

Forma reprezentanta Polski musi cieszyć selekcjonera Adama Nawałkę. Tytoń jest w tej chwili jego czwartym wyborem, ale wobec problemów w klubie Wojciecha Szczęsnego, może szybko awansować w hierarchii bramkarzy kadry.

W niedzielę Polak spędził na boisku 90 minut, ale nie zachował czystego konta. Kilka razy pewnie interweniował i uchronił zespół od straty gola, ale był bezradny w sytuacji bramkowej. Piłka po strzale jednego z graczy Werderu odbiła się od obrońcy Stuttgartu, a dopadł do niej jeszcze Anthony Ujah i trafił niemal do pustej bramki. Tytoń przy pierwszym strzale rzucił się w drugi róg i nie ponosi odpowiedzialności za stratę gola.

Jego drużyna wciąż jednak okupuje dolne rejony tabeli. Mimo remisu, Stuttgart ciągle znajduje się w strefie spadkowej.

W sobotę Bayern Monachium z Robertem Lewandowskim w składzie przegrał 1-3 z Borussią Moenchengladbach. Tymczasem Borussia Dortmund wygrała 2-1 z VfL Wolfsburg, a Łukasz Piszczek spędził na boisku 90 minut i rozegrał bardzo dobre spotkanie.



Dowiedz się więcej na temat: Przemysław Tytoń | Bundesliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje