Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (82 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (69 pkt.)
  • 3 .RB Lipsk (66 pkt.)
  • 4 .Borussia M' Gladbach (65 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (63 pkt.)
  • 6 .TSG Hoffenheim (52 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (49 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (48 pkt.)

Bundesliga: VfB Stuttgart - Borussia Dortmund 1-2

Po golach Łukasza Piszczka i Roberta Lewandowskiego Borussia Dortmund pokonała 2-1 na wyjeździe VfB Stuttgart w meczu 27. kolejki Bundesligi. "Lewy" z 20 bramkami jest liderem klasyfikacji strzelców ligi niemieckiej.

Goście rozpoczęli mecz bez kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego. W Dortmundzie liczą, że Polak wykuruje się na środowy mecz Ligi Mistrzów z Malagą CF. Na ławce rezerwowych spotkanie zaczął natomiast Piszczek, ale jeszcze w pierwszej połowie pojawił się na boisku i wielkim stylu zaznaczył swoją obecność.

Reklama

Już w 12. minucie meczu piłka wpadła do bramki Borussii po główce Vedada Ibisevicia, lecz arbiter nie uznał gola dopatrując się spalonego, z czym trudno było pogodzić się gospodarzom.

Minutę później Stuttgart powinien objąć prowadzenie, ale Ibrahima Traore w sytuacji sam na sam z Romanem Weidenfellerem trafił w nogi bramkarza Borussii.

W 20. minucie Marco Reus pomylił się o centymetry lobując Svena Ulreicha po świetnym podaniu Lewandowskiego.

Po chwili Martin Harnik zupełnie przypadkowo trafił nogą w twarz Marcela Schmelzera. Mocno zakrwawiony obrońca Borussii w 25. minucie musiał opuścić boisko, a jego miejsce zajął Piszczek.

Polak już cztery minuty później potwierdził wysoką formę strzelecką z meczów reprezentacji (gole z Ukrainą i San Marino). Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Reusa na krótki słupek, Piszczek przedłużył głową to uderzenie i zaskoczył Ulreicha.

Zobacz zapis relacji z meczu VfB Stuttgart - Borussia Dortmund

Relacja z meczu VfB Stuttgart - Borussia Dortmund dla urządzeń mobilnych

Początek drugiej połowy był bardzo ciekawy. Mieli swoje okazje goście, ale groźniejsi byli gospodarze. Najpierw zupełnie niepilnowany Georg Niedermeier fatalnie spudłował głową. Kilka minut później Mario Goetze dwa razy wybijał piłkę z linii bramkowej, a Borussia tylko cudem nie straciła gola.

W 63. minucie Alexandru Maxim ni z tego, ni z owego doprowadził do wyrównania. Rumun wpadł w pole karne z prawej strony i strzałem lewą nogą w długi róg zaskoczył Weidenfellera.

Kilka minut później z boiska wyleciał Niedermeier, który zobaczył po raz drugi żółtą kartkę, tym razem za faul na Goetzem. Borussia momentalnie przeszła do ataku, ale sytuację sam na sam z Ulreichem zmarnował Piszczek trafiając w bramkarza.

W 83. minucie ponownie błysnął Piszczek, tym razem do spółki z Lewandowskim. "Piszczu" podał płasko wzdłuż bramki, a "Lewy" z bliska wpakował piłkę do siatki, zdobywając 20. gola w sezonie i 50. w historii swoich występów w Bundeslidze.

Lewandowski za Muellerem i Allofsem

Lewandowski zdobywając gola w meczu z VfB Stuttgart do dziewięciu przedłużył serię meczów, w których wpisał się na listę strzelców. To trzecia najdłuższa taka passa w historii piłkarskiej ekstraklasy Niemiec.

Reprezentant Polski, który w trakcie ustanawiania rekordu klubu pauzował w dwóch meczach z powodu czerwonej kartki, trzecie miejsce zajmuje ex aequo z Gerdem Muellerem. Słynny napastnik Bayernu Monachium trafił do bramki rywali w dziewięciu kolejnych spotkaniach sezonu 1968/69.

Dłuższą serią może się pochwalić Klaus Allofs w barwach FC Koeln w 1984 roku - 10 meczów oraz... Mueller, który w sezonie 1969/70 zdobył bramki w 16 spotkaniach z rzędu.

Najszybszy gol w sezonie

Drugi w klasyfikacji strzelców, za Lewandowskim, jest zawodnik Bayeru Leverkusen Stefan Kiessling, który w sobotę zdobył dwa gole w wygranym 4-1 spotkaniu z Fortuną Duesseldorf i ma ich już 18.

Przy drugiej bramce dla "Aptekarzy" brał udział Sebastian Boenisch. Po jego dośrodkowaniu z lewej strony Kiessling odegrał głową do Sidneya Sama, którego strzał zablokował jeden z obrońców, ale z dobitką zdążył Andre Schuerrle. Arkadiusz Milik oglądał całe spotkanie z ławki rezerwowych.

Inny z "Biało-czerwonych" Artur Sobiech pojawił się na boisku w 71. minucie meczu Hannoveru 96 przeciwko Augsburgowi (2-0). Z kolei Eugen Polanski nie znalazł się w kadrze na mecz Hoffenheim z Schalke 04 Gelsenkirchen (0-3).

W innym sobotnim meczu, zawodnik FSV Mainz Adam Szalai zdobył bramkę już w 12. sekundzie meczu z Werderem Brema (1-1). Węgier wpisał się na listę strzelców najszybciej w tym sezonie Bundesligi. W historii rozgrywek rekordzistami są Niemiec polskiego pochodzenia Paul Freier, Ulf Kirsten oraz Brazylijczyk Giovane Elber, którzy pokonali bramkarza 11 sekund po pierwszym gwizdku sędziego.

VfB Stuttgart - Borussia Dortmund 1-2. Raport meczowy

Bundesliga: Wyniki, strzelcy, tabela. NA ŻYWO

Autor: Waldemar Stelmach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje