Reklama

Reklama

Bundesliga. TSG 1899 Hoffenheim - Hertha Berlin 0-3 w 26. kolejce. Krzysztof Piątek grał od 79. minuty

Bundesliga wznowiła rozgrywki. W 26. kolejce Hertha Berlin pokonała TSG 1899 Hoffenheim 3-0. Krzysztof Piątek wszedł w 79. minucie.

26. kolejka Niemcy - Bundesliga
2020-05-16 15:30 | Stadion: PreZero Arena | Arbiter: C. Dingert
0
3
TSG Hoffenheim
Hertha Berlin
Jarstein
Boyata
Mittelstädt
Pekarik
Plattenhardt
Torunarigha
Grujić
Skjelbred
Cunha
Ibiszević
Lukébakio
Baumann
Akpoguma
Hübner
Kaderabek
Posch
Baumgartner
Grillitsch
Rudy
Zuber
Skov
Bebou
SKŁADY
TSG Hoffenheim
Hertha Berlin
Oliver Baumann
Rune Allmenning Jarstein
58′ (samob.) Kevin Akpoguma
Anga Dedryck Boyata29′
Benjamin Hübner
Maximilian Mittelstädt90′
Pavel Kaderabek
Peter Pekarik11′
Stefan Posch
Marvin Plattenhardt
48′ 90′ Christoph Baumgartner
Jordan Torunarigha
Florian Grillitsch
Marko Grujić40′
66′ Sebastian Rudy
Per Ciljan Skjelbred87′
66′ Steven Zuber
Matheus Santos Carneiro da Cunha  74′ 79′
Robert Skov
Vedad Ibiszević  60′ 79′
46′ Ihlas Bebou
Dodi Lukébakio79′
REZERWOWI
Philipp Pentke
Thomas Kraft
Ermin Biczakczić
Lukas Klünter
Melayro Bogarde
Niklas Stark
Lucas Ribeiro dos Santos
Santiago Lionel Ascacíbar87′
90′ Ilay Eliyau Elmkies
Javairô Dilrosun90′
66′ 83′ Dennis Geiger
Arne Maier79′
46′ Maximilian Beier
Lazar Samardžić
66′ Jacob Bruun Larsen
Jessic Gaïtan Ngankam79′
Chinedu-Aaron Ekene
Krzysztof Piątek79′

W trakcie przerwy spowodowanej pandemią koronawirusa w Hercie doszło do zmiany trenera. Zespół objął Bruno Labbadia.

Nowy trener ma wyciągnąć drużynę z kryzysu. Na razie stołeczna ekipa zajmuje dopiero 13. miejsce. Ich rywale są na dziewiątej pozycji. 

Labbadia w swoim debiucie nie zaufał Krzysztofowi Piątkowi. Polski napastnik zasiadł na trybunach. Tam bowiem znalazło się miejsce dla zawodników rezerwowych. Siedzieli w sporych odstępach, mieli też założone maseczki. 

Piątek przyszedł do Herthy w zimowym okienku transferowym. Do tej pory rozegrał w Bundeslidze sześć meczów i strzelił gola.

Mecz rozpoczął się spokojnie. Pierwsze minuty ospałe. Częściej przy piłce utrzymywali się gospodarze i zepchnęli rywali do defensywy.

Po 10 minutach inicjatywę przejęła Hertha. Nie potrafiła jednak sforsować dobrej obrony Hoffenheim. Podopieczni Alfreda Schreudera grali bardzo konsekwentnie i twardo. Goście nie mieli miejsca na rozegranie piłki.

W 18. minucie dobrej okazji nie wykorzystał Vedad Ibisević. Sześć minut później bardzo dobrą szansę zmarnował z kolei Ihlas Bebou. Przyjął piłkę w polu karnym, tyłem do bramki. Zdołał się obrócić i oddał strzał, który jednak został zablokowany przez Jordana Torunarighę.

Po tych dwóch akcjach mecz w końcu nabrał rumieńców. Wcześniej przypominał sparing, nie tylko przez brak kibiców, ale również z powodu wolnego tempa gry.

W 28. minucie gospodarze mieli kolejną sytuację. Christoph Baumgartner zamykał dośrodkowanie z prawej strony, ale źle trafił w piłkę i wylądowała ona w rękach bramkarza.

W 41. minucie oko w oko z bramkarzem stanął Matheus Cunha. Przed polem karnym Ibisević wygrał pojedynek z obrońcą i przejął piłkę. Podał do niepilnowanego Brazylijczyka, który jednak źle przyjął piłkę i trafił w golkipera. 

Przed przerwą strzelał jeszcze Maximilian Mittelstadt. Jego uderzenie zostało jednak wyblokowane i piłkę złapał Oliver Baumann. W efekcie po pierwszej połowie mieliśmy bezbramkowy remis.

Od początku drugiej połowy w drużynie gospodarzy Maximilian Beier zastąpił Ihlasa Bebou. Hertha nie dokonała żadnej zmiany i nadal nie oglądaliśmy Krzysztofa Piątka.

Goście od początku zaatakowali. Po wrzutce z prawej strony piłka spadła na nogę Mittelstadta. Jego strzał z woleja był jednak niecelny.

Osiem minut po wejściu na listę strzelców mógł wpisać się Beier. W sytuacji sam na sam nie trafił jednak w bramkę.

W 58. minucie Hertha wyszła na prowadzenie. Z daleka Peter Pekarik, a tor lotu piłki zmienił Kevin Akpoguma. Zrobił to tak nieszczęśliwie, że futbolówka wpadła do siatki.

Dwie minuty później berlińczycy zadali kolejny cios. Po dośrodkowaniu z lewej strony, bramkę głową zdobył Ibisević.

W 66. minucie Hoffenheim znalazło się w jeszcze gorszej sytuacji, bo murawę musiał opuścić lider środka pola Sebastian Rudy. Niemiec odniósł kontuzję i zastąpił go Dennis Geiger. Na boisko wszedł też Jacob Bruun Larsen, który zmienił Stevena Zubera. Z kolei Bruno Labbadia nadal nie robił roszad w składzie. 

W 70. minucie Akpoguma mógł się zrehabilitować za bramkę samobójczą, ale jego strzał z ostrego kąta złapał bramkarz. Kolejną akcję Hoffenheim rozegrało szybko, ale Florian Grillitsch został powstrzymany w polu karnym.

W 74. minucie Hertha pogrążyła rywali. Cunha na lewej stronie poradził sobie z Akpogumą. Wbiegł w pole karne i z ostrego kąta celnie przymierzył w długi róg, podwyższając prowadzenie.

Dwie minuty później, po wrzutce ze stałego fragmentu, w polu karnym znalazł się niepilnowany Geiger. Miał sporo miejsca, ale nie zdołał trafić do siatki i trafił w bramkarza. Rune Jarstein podczas interwencji odniósł jakiś uraz, ale był w stanie kontynuować grę.

W 79. minucie na boisku pojawił się Krzysztof Piątek, zmieniając Ibisevicia. Labbadia dokonał od razu trzech zmian. Boisko opuścił też m.in. drugi zdobywca bramki, Matheus Cunha.

W końcówce Hertha kontrolowała wydarzenia na boisku i pewnie utrzymała prowadzenie. Dobrych sytuacji już nie było. Piątek zagrał krótko i niczym się nie wyróżnił. Zadowolony może być za to jego trener. Bruno Labbadia zaliczył bowiem wymarzony debiut.

MP

TSG 1899 Hoffenheim - Hertha Berlin 0-3

Bramki: Akpoguma (58. sam.), Ibisević (60.), Cunha (74.)

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Bundesligi

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy