Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (22 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (20 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (19 pkt.)
  • 4 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 5 .VfL Wolfsburg (17 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (16 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (15 pkt.)
  • 8 .FC Augsburg (12 pkt.)

Bundesliga. Trener Herthy o Piątku: Jest teraz numerem jeden

Kontuzja Jhona Cordoby sprawiła, że Krzysztof Piątek został pierwszym wyborem trenera Bruno Labbadii. Szkoleniowiec Herthy zapowiedział, że polski napastnik będzie w najbliższych meczach występował w wyjściowej jedenastce.

Zimą zeszłego roku Piątek został sprowadzony do Herthy z Milanu i w Niemczech spodziewano się, że snajper z miejsca stanie się ważnym elementem drużyny. Polak wystąpił we wszystkich możliwych 15 spotkaniach ligowych, strzelając cztery gole. 

Reklama

Nie był to wynik, który do końca satysfakcjonował włodarzy berlińskiego zespołu i w letnim okienku transferowym Piątkowi przybył mocny rywal do miejsca w składzie - sprowadzony z 1. FC Koeln Jhon Cordoba.

27-letni Kolumbijczyk wygrał walkę o miejsce w składzie, ale w ostatnim meczu z Augsburgiem nabawił się kontuzji i nie zagra już do końca roku. Otwiera to szansę przed Piątkiem, który w drugiej połowie meczu z Augsburgiem zdobył bramkę i miał udział przy trafieniu Dodiego Lukebakio.

- Rozmawiałem już z nim. Piątek wie, że jest teraz naszym numerem jeden - przyznał trener Bruno Labbadia, zapytany o obsadę pozycji napastnika w kolejnych meczach.

Po przerwie reprezentacyjnej przed Herthą trudne zadanie, bowiem w pierwszym spotkaniu rywalem berlińczyków będzie Borussia Dortmund.

- Piątek zawsze chce strzelać gole. To jasne, że musimy dostosować do niego naszą grę, ale on też musi zrobić parę rzeczy dla zespołu - ocenia 54-letni trener, który w przeszłości sam grał na pozycji napastnika.

Bundesliga: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

WG

Dowiedz się więcej na temat: Hertha Berlin | Krzysztof Piątek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje