Reklama

Reklama

  • 1 .RB Lipsk (7 pkt.)
  • 2 .FC Augsburg (7 pkt.)
  • 3 .Eintracht Frankfurt (7 pkt.)
  • 4 .Bayern Monachium (6 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (6 pkt.)
  • 6 .TSG Hoffenheim (6 pkt.)
  • 7 .Werder Brema (6 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart (4 pkt.)

Bundesliga. Thomas Helmer: Borussia nie ma Lewandowskiego

Kadra Bayernu Monachium jest za słaba, ale Borussia Dortmund nie ma Roberta Lewandowskiego - podkreśla były gracz obu niemieckich klubów Thomas Helmer tuż przed rozpoczęciem sezonu Bundesligi.


Reklama

Bawarczycy wzmocnili obronę sprowadzając dwóch mistrzów świata - Benjamina Pavarda i Lucasa Hernandeza, ale potrzebują wzmocnień w pomocy. Do tej pory udało im się tylko wypożyczyć z Interu Mediolan chorwackiego skrzydłowego Ivana Periszicia, a to wciąż za mało. Trener Niko Kovacz potrzebuje jeszcze przynajmniej jednego skrzydłowego i piłkarza grającego na pozycji nr 6.

- Skład Bayernu jest obecnie za słaby. Zarówno pod względem jakościowym, jak i ilościowym. Defensywny pomocnik to obszar, w którym należy coś zrobić. Thiago jest wspaniałym graczem, który wyróżnia się podaniami, ale jest "ósemką" - a nie "szóstką". Javi Martínez często ma problemy ze zdrowiem. Pytanie też brzmi: Gdzie Niko Kovacz na stałe widzi Joshuę Kimmicha? W reprezentacji Kimmich pokazał, że może grać na "szóstce". Ma wszystko, czego potrzeba, aby zostać wiodącym graczem - ocenił Helmer, który w 1996 roku zdobył z reprezentacją Niemiec mistrzostwo Europy.

Znacznie lepiej wyglądają transfery Borussii Dortmund, która wykupiła z Bayernu Matsa Hummelsa z Borussii Moenchengladbach Belga Thorgana Hazarda, a także Juliana Brandta z Bayeru Leverkusen i Nico Schulza z TSG 1899 Hoffenheim.

- Borussia bardzo się wzmocniła. Nie sądzę, żeby znów miała roztrwonić dziewięciopunktową przewagę - powiedział Helmer, odnosząc się do wydarzeń z minionego sezonu, w którym triumfował Bayern, choć na pewnym etapie rozgrywek tracił już dziewięć punktów do najgroźniejszego rywala.

Helmer wcale nie jest przekonany, że u progu nowego sezonu Bayern ma silniejszą wyjściową jedenastkę niż BVB. - Nie jestem tego taki pewien. Dortmund wzmocnił się dokładnie na pozycjach, na których wcześniej miał problemy. Nico Schulz jako lewy obrońca i Mats Hummels w środku obrony to bardzo dobre transfery. Ale jest też jasne: Borussia nie ma w ataku Roberta Lewandowskiego! - podkreślił trzykrotny mistrz Niemiec w barwach Bayernu.

MZ

Dowiedz się więcej na temat: Thomas Helmer | Bayern Monachium | Bundesliga | Borussia Dortmund

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje