Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (52 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (50 pkt.)
  • 3 .VfL Wolfsburg (45 pkt.)
  • 4 .Eintracht Frankfurt (42 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (39 pkt.)
  • 6 .Bayer 04 Leverkusen (37 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (34 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (34 pkt.)

Bundesliga. Świetne statystyki Roberta Lewandowskiego

Robert Lewandowski, który pokonał bramkarza Unionu Berlin Rafała Gikiewicza w niedzielnym meczu 26. kolejki niemieckiej Bundesligi. Polak został pierwszym piłkarzem najsilniejszych lig w Europie z 40 golami w klubowych rozgrywkach w tym sezonie. "A i tak nie zostanie Piłkarzem Roku na świecie, bo nie nazywa się Messi ani Ronaldo" - skomentował jeden z fanów Bayernu Monachium. Bawarczycy wygrali 2-0.

Na klubowej stronie internetowej pojawiły się też różne statystyki. Jedna z nich mówi, iż Lewandowski wykorzystał 21 z 23 rzutów karnych w koszulce Bayernu, inna - że jego bilans 26 goli po 26 kolejkach jest drugim najlepszym w historii Bundesligi. Lepszy był tylko Gerd Mueller, który na tym etapie sezonu miał 31 trafień.

Reklama

Gol na 2-0 Benjamina Pavarda był z kolei 50. Bayernu w zaledwie 16. występie pod wodzą trenera Hansi Flicka. Według serwisu statystycznego Opta, żaden inny szkoleniowiec monachijczyków nie osiągnął tej granicy tak szybko.

Lewandowski rozegrał cały mecz, ale podobnie jak jego koledzy z zespołu raczej nie zachwycił. Flick uznał, że Union Berlin, który rozgrywa pierwszy w historii sezon w Bundeslidze, jest trudnym przeciwnikiem.

"Wygraliśmy pewnie, co nie jest łatwe w meczu z tak niewygodną drużyną. Dlatego jestem bardzo zadowolony z wyniku" - powiedział szkoleniowiec obrońców tytułu.

Opinii, że zwycięstwo Bayernu było przekonujące, nie podzielają raczej niemieckie media. Podkreślają raczej waleczność i honorową walkę beniaminka.

"Bayern wywalczył trzy punkty nie w zachwycającym stylu, ale dzięki koncentracji. Union był silny w defensywie, na niewiele gościom pozwalał, ale sam w ofensywie nie miał nic do powiedzenia" - oceniono w internetowym serwisie "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Styl gry Bawarczyków określono jako "dominujący, ale niewzbudzający strachu".

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Bayern Monachium

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy