Reklama

Reklama

Bundesliga. Robert Lewandowski: Mogłem trafić do Manchesteru United

Robert Lewandowski przyznał w niedawnym wywiadzie dla dziennika "Guardian", że podczas pobytu w Borussii Dortmund poważnie myślał o przejściu do Manchesteru United. Polak odniósł się również do postaci Juergena Kloppa i Josepa Guardioli oraz jego wizji gry w roli napastnika.

Robert Lewandowski rozgrywa obecnie kolejny bardzo dobry sezon. Polski napastnik ma już na swoim koncie 25 bramek i regularnie pobija kolejne rekordy: - Możesz grać bardzo dobrze, podawać, dośrodkowywać, ale jeżeli chcesz strzelać w każdym spotkaniu to musisz zmienić swoją mentalność - powiedział "Lewy" w rozmowie z "Guardianiem".

Zawodnik Bayernu dodał, że wszystko zależy od nastawienia: - To nie jest tak, że możesz nagle stwierdzić - teraz zacznę strzelać. Nie każdy może być napastnikiem. Do zachowania pełnej koncentracji także potrzebna jest rutyna. 

Po przyjściu Pepa Guardioli do Bayernu, wiele osób sądziło, że "Die Roten" mogą zacząć grać bez klasycznej "dziewiątki": - Myślałem wtedy, czy może nie zmienić swojego stylu gry. W nowoczesnym futbolu ciężko jednak grać bez napastnika. Wiele razy rozmawiałem z Guardiolą o taktyce i było to dla mnie coś nowego. Wiedziałem, że stosowanie jego wizji i sposobu gry będzie dla mnie dobre. 

"Lewy" podczas występów w Bundeslidze miał okazję pracować z jednymi z najlepszych szkoleniowców na świecie. W Borussii prowadził go Juergen Klopp, a w Bayernie wcześniej wspomniany Guardiola: - To różni szkoleniowcy, ale ich połączenie dałoby trenera idealnego.

Reklama

Praca z Hiszpanem pomogła Lewandowskiemu rozwinąć się taktycznie, natomiast współpraca z obecnym trenerem Liverpoolu zmieniła styl jego zachowania: - Na początku mojej przygody z Borussią miałem problemy z mową ciała, a czasami trzeba pokazać więcej emocji. Klopp powiedział mi, że nie może odróżnić kiedy się cieszę, a kiedy jestem zły. Niełatwo jest zmieniać coś w naszym życiu. Wiedziałem jednak, że muszę zacząć to robić. 

- Klopp jest niesamowitym człowiekiem. Niezależnie od tego co powie, ty mu wierzysz - dodał "Lewy". 

Dobra gra Polaka zawsze skutkowała sporym zainteresowaniem na rynku transferowym. Lewandowski podczas gry w Borussii, był bliski transferu do Manchesteru United: - Rozmawiałem z sir Alexem Fergusonem po dwóch latach spędzonych w Borussii. Poważnie rozważałem wtedy przejście do United. Gra w takim klubie i z takim trenerem byłaby czymś niesamowitym. Dla młodego piłkarza to był wyjątkowy dzień. 

Lewandowski nie zwalnia tempa i rozgrywa kolejny znakomity sezon w lidze niemieckiej: - Chcę jeszcze trochę pograć. Nie czuję tego, że mam 31 lat. Myślę, że wszystko, co teraz robię, pomoże mi grać na najwyższym poziomie przez najbliższe 5-6 lat. 

Kolejne trafienia "Lewego"! Bayern wygrywa dzięki dobrej grze Polaka

Reprezentant Polski zakończył rozmowę opisem swojej wizji roli napastnika: - Nie chcę być typem napastnika, który czeka cały mecz w polu karnym. Nie lubię otrzymywać jedynie 10 podań w ciągu meczu. To nie jest wystarczające dla mnie i wtedy gra mi się bardzo ciężko. 

- Czasami zdarzają się jednak takie spotkania, w których trzeba być gotowym na tą jedną piłkę. Chcę być częścią zespołu i gry. Zawsze staram się szukać wolnego miejsca na boisku i rozgrywać z drużyną - stwierdził "Lewy". 

Bundesliga - wyniki, tabela, strzelcy

PA

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL