Reklama

Reklama

Bundesliga. Ribery będzie miał godne pożegnanie z Bayernem

To nie jest jeszcze informacja oficjalna, ale szef Bayernu Uli Hoeness już zapowiada, że Franck Ribery będzie miał po sezonie wielkie pożegnanie. Czyli wszystko wskazuje na to, że Francuz nie zostanie w Monachium na kolejny sezon.

Dotychczas scenariusz był zazwyczaj podobny - Ribery już nieraz miał odchodzić z Bayernu, ale obie strony był na tyle zadowolone, że były reprezentant Francji przedłużał kolejne kontrakty na rok. Tym bardziej, że - jeśli tylko nie przeszkadzały mu kontuzje - na boisku spisywał się całkiem nieźle i mimo upływającego czasu nie chciał oddawać miejsca młodszym kolegom.

Ale ten czas najwyraźniej mija. Ribery ciągle spisuje się poprawnie - w tym roku w Bundeslidze zagrał w 17 meczach, strzelając cztery gole - jednak władze klubu niewątpliwie mają świadomość, że zmiana pokoleniowa jest konieczna. Już wcześniej pojawiła się zapowiedź, że na koniec sezonu odejdzie Arjen Robben, teraz Uli Hoeness niejako uprzedza to, co wydaje się nieuniknione.

Reklama

- Franck spędził w naszym klubie dwanaście sezonów - powiedział szef Bayernu na antenie telewizji Sport1. - A ci, którzy tak mocno odcisnęli tutaj swoje piętno powinni mieć godne pożegnanie.

Kiedy Ribery ogłosi to oficjalnie?

RP

Zobacz wyniki niemieckiej Bundesligi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL