Reklama

Reklama

  • 1 .TSG Hoffenheim (6 pkt.)
  • 2 .FC Augsburg (6 pkt.)
  • 3 .Eintracht Frankfurt (4 pkt.)
  • 4 .RB Lipsk (4 pkt.)
  • 5 .SC Freiburg (4 pkt.)
  • 6 .DSC Arminia Bielefeld (4 pkt.)
  • 7 .Bayern Monachium (3 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart (3 pkt.)

Bundesliga. RB Lipsk goni Bayern Monachium

Piłkarze RB Lipsk pokonali Borussię Moenchengladbach 2-1 i zbliżyli się na pięć punktów w tabeli do lidera Bundesligi Bayernu Monachium. W innym niedzielnym meczu Anthony Modeste zdobył bramkę dla FC Koeln i jest współliderem klasyfikacji strzelców.

RB Lipsk odniósł pierwsze zwycięstwo po dwóch kolejnych porażkach i może odetchnąć z ulgą. Niektórzy w Niemczech twierdzili już, że beniaminek jest na równi pochyłej i będzie coraz gorzej. Teraz na trudnym terenie udało się drużynie Ralpha Hasenhuettla zdobyć trzy punkty i wrócić na zwycięską ścieżkę.

Reklama

Do Bayernu tracą nadal sporo, bo pięć punktów, ale w tej kolejce udało im się nadrobić dwa. Bawarczycy nieoczekiwanie zremisowali bowiem z Herthą Berlin 1-1. Jeden punkt mistrzom Niemiec dał polski napastnik Robert Lewandowski, który skierował piłkę do siatki Herthy w ostatniej akcji spotkania, w ogromnym zamieszaniu w polu karnym.

To był jego 16. gol w sezonie, co daje mu drugie miejsce w klasyfikacji strzelców. W niedzielę wyprzedził go Francuz Modeste, który ma w dorobku 17 - tyle samo co napastnik Borussii Dortmund Pierre-Emerick Aubameyang.

FC Koeln zremisowało u siebie w ostatnim spotkaniu 21. kolejki z Schalke Gelsenkirchen 1-1, a Paweł Olkowski rozegrał całe spotkanie w barwach gospodarzy.

W sobotę bohaterem BVB był Łukasz Piszczek. Polski obrońca zdobył gola i zaliczył asystę, a po meczu z VfL Wolfsburg 3-0 trener Thomas Tuchel w samych superlatywach wypowiadał się o reprezentancie "Biało-czerwonych".

W Dortmundzie spotkały się była i obecna drużyna Jakuba Błaszczykowskiego. Polak pojawił się na boisku dopiero w 75. minucie, gdy wynik był już ustalony, zmieniając w składzie Wolfsburga Portugalczyka Vieirinhę. Dostał jednak owację na stojąco, a na trybunach widać było transparenty: "Danke, Kuba" (z niem. dziękuję Kuba).

Tylko ostatni kwadrans przebywał na boisku także Eugen Polanski. Jego Hoffenheim wygrał z Darmstadt 2-0 i wciąż plasuje się w ścisłej czołówce, mając tyle samo punktów co trzecia w tabeli drużyna z Dortmundu.

Wyniki, terminarz i tabela Bundesligi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje