Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (13 pkt.)
  • 2 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (12 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (10 pkt.)
  • 5 .1. FSV Mainz 05 (10 pkt.)
  • 6 .SC Freiburg (9 pkt.)
  • 7 .1. FC Koeln (8 pkt.)
  • 8 .1. FC Union Berlin (6 pkt.)

Bundesliga. RB Lipsk - Bayern Monachium 0-0 w przedostatniej kolejce

Bayern Monachium mógł już w sobotę zostać mistrzem Niemiec, ale świętowanie trzeba odłożyć. Zespół Roberta Lewandowskiego tylko zremisował 0-0 z RB Lipsk. Wygrana Borussii Dortmund z Fortuną Duesseldorf sprawia, że losy tytułu rozstrzygną się dopiero w ostatniej kolejce.

Bundesliga: tabela, wyniki, terminarz i strzelcy

Na dwie kolejki przed końcem rozgrywek Bayern miał cztery punkty przewagi nad drugą Borussią Dortmund. Wygrana z RB Lipsk zapewniała mu siódmy z rzędu tytuł mistrza Niemiec bez oglądania się na rywali.

Drużynę z Bawarii czekało jednak trudne zadanie, bo RB Lipsk w ostatnich tygodniach imponuje formą. Ekipa prowadzona przez Ralfa Rangnicka nie przegrała w lidze od stycznia i zapewniła już sobie miejsce w czołowej trójce Bundesligi na koniec sezonu.

W jedenastce Bayernu na sobotnie spotkanie znalazł się Robert Lewandowski. Występ polskiego napastnika stał pod znakiem zapytania - po ostatnim przedmeczowym treningu wyraźnie utykał z powodu stłuczonej stopy.

Reklama

Na początku meczu aktywniejsi byli goście z Monachium, ale gospodarze szybko opanowali sytuację. Niezłą okazję na gola zmarnował jednak Yussuf Poulsen. W pierwszych 20 minutach gra toczyła się głównie na połowie Bayernu, ale ataki piłkarzy z Lipska zwykle kończyły się na obrońcach gości.

Starcie w Lipsku miało być również przedsmakiem finału Pucharu Niemiec, w którym obie ekipy zmierzą się 25 maja. Długo na boisku nie było jednak zbyt wielu emocji, bo obie drużyny postawiły przede wszystkim na uważną grę w defensywie. Lewandowski miał problemy w starciach ze stoperem gospodarzy, niespełna 20-letnim Ibrahimą Konate, który starał się odcinać Polaka od podań. W 28. minucie napastnik Bayernu w końcu ograł kilku obrońców z prawej strony pola karnego i zagrał przed bramkę do Serge'a Gnabry'ego. Strzał Niemca z kilku metrów obronił jednak bramkarz RB.

33. kolejka Niemcy - Bundesliga
2019-05-11 15:30 | Stadion: Red Bull Arena | Widzów: 41939 | Arbiter: M. Gräfe

STATYSTYKI

RB Lipsk
Bayern Monachium
0
0
Posiadanie piłki
39%
61%
Strzały
6
7
Strzały na bramkę
3
3
Rzuty rożne
1
6
Faule
11
9
Spalone
3
7

Pod koniec pierwszej połowy goście na dobre przejęli inicjatywę. W 38. minucie Gnabry stanął przed kolejną świetną okazją po rzucie rożnym, ale jego strzał znów odbił Peter Gulacsi. Gospodarze z rzadka odpowiadali kontratakami - najlepszy zmarnował Timo Werner.

Drugą połowę Bawarczycy rozpoczęli jednak z dużym animuszem. Najpierw blisko bramki był Kingsley Coman (spudłował), a w 50. minucie arbiter odgwizdał już nawet gola Leona Goretzki. Po interwencji arbitrów VAR zmienił jednak decyzję - dopatrzył się spalonego Lewandowskiego, który brał udział w akcji.

Odwołany gol dodał skrzydeł gospodarzom, którzy oddalili grę od własnego pola karnego. Akcje RB napędzał Emil Forsberg, piłka nie docierała jednak do Poulsena. W grze gości sporo było niedokładności. Sposobu na zagrożenie gościom nie mógł znaleźć ani Lewandowski, ani Thomas Mueller.

W 73. minucie w dobrej sytuacji w polu karnym znów znalazł się Werner, ale napastnik z Lipska uderzył zbyt lekko i piłkę wybił Joshua Kimmich. Chwilę później w "szesnastkę" Bayernu wpadł lewy obrońca Marcel Halstenberg, piłka po jego strzale minęła jednak bramkę.

Niko Kovacz w końcówce sięgnął po pomoc weteranów. Nieskutecznego Gnabry'ego zmienił Franck Ribery. Klub w ubiegłym tygodniu ogłosił, że Francuz po 12 latach w Monachium opuści Bawarię, ale trener wierzył, że to on odmieni losy spotkania w Lipsku. W 89. minucie na murawie pojawił się też Arjen Robben. Wcześniej z kontuzją boisko opuścili z kolei Thiago Alcantara oraz Konrad Laimer, pomocnik gospodarzy.

Najbliżej gola w końcówce był Lewandowski. Polak uderzył z rzutu wolnego w kierunku rogu niepilnowanego przez Gulacsiego - obok muru, ale i obok słupka.

Bezbramkowy remis sprawia, że Bayern o mistrzostwo będzie musiał walczyć do ostatniej kolejki. W rozgrywanym w tym samym czasie meczu Borussia Dortmund pokonała bowiem Fortunę Duesseldorf 3-2. Dzięki temu BVB zmniejszyło stratę do lidera do dwóch punktów.

W składzie gospodarzy znalazł się Łukasz Piszczek, który pełni funkcję kapitana drużyny, w ataku Fortuny gra Dawid Kownacki. Od 41. minuty BVB prowadziła 1-0 po golu Christiana Pulisicia, ale na początku drugiej połowy wyrównał Oliver Fink. Bramka to jednak głównie wynik błędu bramkarza Marwina Hitza. Od 53. minuty Borussia znów prowadzi po golu Thomasa Delaneya. Goście mieli szansę na wyrównanie, w 58. minucie rzut karny zmarnował jednak Dodi Lukebakio. W końcówce padły jeszcze dwa gole - najpierw wynik podwyższył Mario Goetze, a potem pięknym strzałem popisał się Kownacki.

W ostatniej kolejce Bayern zagra u siebie z Eintrachtem Frankfurt, a BVB na wyjeździe z Borussią Moenchengladbach.

RB Lipsk - Bayern Monachium 0-0

RB Lipsk - Bayern: raport meczowy

Damian Gołąb

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje