Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (52 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (50 pkt.)
  • 3 .VfL Wolfsburg (45 pkt.)
  • 4 .Eintracht Frankfurt (42 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (39 pkt.)
  • 6 .Bayer 04 Leverkusen (37 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (34 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (34 pkt.)

Bundesliga. Rafał Gikiewicz bohaterem FC Augsburg. Zaskakująca porażka RB Lipsk

FC Augsburg pokonał u siebie Union Berlin 2-1 (1-1) w sobotnim meczu Bundesligi. Bohaterem gospodarzy był Rafał Gikiewicz, który w drugiej połowie obronił rzut karny. W innym z rozgrywanych w sobotę o 15:30 spotkań FSV Mainz nieoczekiwanie wygrał z RB Lipsk 3-2.

W meczu Augsburga z Unionem to gospodarze jako pierwsi trafili do siatki. Sztuki tej dokonał Niederlechner (17'). Po zaledwie ośmiu minutach gry było już jednak 1-1, a bramkę strzelił Ingvartsen, który pokonał Gikiewicza niesygnalizowanym strzałem zza linii pola karnego. Polski bramkarz został bohaterem po przerwie, broniąc rzut karny, podyktowany w 56. minucie. Wcześniej na prowadzenie jego drużynę wyprowadził drugim golem Niederlechner. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2-1. W 82. minucie na murawie pojawił się Gumny, który dopisał na swoje konto kolejny występ na najwyższym szczeblu.



Planowo swój mecz rozpoczęła drużyna z Lipska. Już po kwadransie gry było 0-1 po bramce Adamsa. Dość niespodziewanie, po kwadransie gry do wyrównania doprowadził Niakhate. W 30. minucie gości na ponowne prowadzenie wyprowadził Halstenberg, lecz i na tego gola Mainz znalazło odpowiedź - po raz drugi na listę strzelców wpisał się Niakhate. Po zmianie stron trzecią bramkę dla Mainz strzelił Barreiro i w szeregach przyjezdnych zaczęło robić się nerwowo.

Reklama

Wilki z Wolfsburga objęły prowadzenie w 35. minucie po golu Baku. Jak się okazało, było to trafienie na wagę trzech punktów. Na murawie nie obejrzeliśmy Białka (VfL), który cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych.

W starciu Arminii z Eintrachtem sytuację "Orły" wyjaśniły już w pierwszej połowie, schodząc do szatni przy prowadzeniu 3-1. Trafiał dla nich dwukrotnie Silva, a trzecie trafienie zanotował Kostić. Dla gospodarzy strzelił Cordova. Po zmianie stron prowadzenie gości wzrosło po samobójczej bramce i golu Jovicia. Mecz zakończył się wynikiem 5-1 dla Eintrachtu.

Od pierwszego gwizdka działo się we Fryburgu. Już w 7. minucie gościom prowadzenie dał Wamangituka, zaś siedem minut później wyrównał Demirović. Jeszcze przed przerwą na 2-1 strzelił Woo-Yeong. Jak się okazało... to właśnie takim wynikiem skończyło się spotkanie. Więcej goli już nie padło.

Wyniki spotkań:

Arminia Bielefeld - Eintracht Frankfurt 1-5 (1-3)

FC Augsburg - Union Berlin 2-1 (1-1)

Bayer Leverkusen - VfL Wolfsburg 0-1 (0-1)

SC Freiburg - VfB Stuttgart 2-1 (2-1)

FSV Mainz - RB Lipsk 3-2 (2-2)



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje