Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (82 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (69 pkt.)
  • 3 .RB Lipsk (66 pkt.)
  • 4 .Borussia M' Gladbach (65 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (63 pkt.)
  • 6 .TSG Hoffenheim (52 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (49 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (48 pkt.)

Bundesliga. Prezes Fortuny Duesseldorf chce wprowadzenia limitu wynagrodzeń

Prezes Fortuny Duesseldorf Thomas Roettgermann domaga się wprowadzenia limitu wynagrodzeń. Przekonuje, że to rozwiązanie pozwoli klubom szybciej poradzić sobie z kryzysem.

W rozmowie z "Frankfurter Allgemeine Zeitung" Thomas Roettgermann apeluje, aby kluby wprowadziły limity wynagrodzeń. Chciałby, aby stało się to nie tylko w Niemczech, ale całej Europie.

Reklama

- W Europie nigdy nie było takiego kryzysu. Dlatego ważne jest, aby podchodzić do tematu z powagą - powiedział.

- Obecny stan jest bardzo problematyczny. Ale znacznie większym problemem jest dalsza perspektywa. Wkrótce pojawi się nowy kontrakt telewizyjny, który prawdopodobnie będzie zawierał lepsze warunki, niż poprzedni. Mamy doświadczenie z przeszłości i wiemy, że dodatkowe pieniądze lądują w kieszeniach graczy i ich doradców. Oczywiście gracze są de facto produktem i głównymi bohaterami. Potrzebne są zasady, aby uniknąć zagrożenia dla rozwoju klubów i piłki nożnej jako całości. Powinniśmy teraz pomyśleć i omówić to w trybie pilnym - dodał.

Prezes Fortuny zdradził też, ile procent budżetu jego klub wydaje na wynagrodzenia.

- Pod względem wynagrodzeń nie jesteśmy jednym z liderów. Fortuna przeznacza na wynagrodzenia niecałe 45 procent. W zawodowej piłce nożnej wynagrodzenia graczy stanowią dużą część wydatków, a ty bierzesz udział w wiecznym wyścigu szczurów z klubami z tej samej ligi i klubami międzynarodowymi - przyznał.

MP

Zobacz wyniki, tabelę i najlepszych strzelców Bundesligi

Dowiedz się więcej na temat: Thomas Roettgermann | Fortuna Duesseldorf

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje