Reklama

Reklama

  • 1 .RB Lipsk (7 pkt.)
  • 2 .FC Augsburg (7 pkt.)
  • 3 .Eintracht Frankfurt (7 pkt.)
  • 4 .Bayern Monachium (6 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (6 pkt.)
  • 6 .TSG Hoffenheim (6 pkt.)
  • 7 .Werder Brema (6 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart (4 pkt.)

Bundesliga. Pojedynek Lewandowskiego i Wernera w 21. kolejce

Najlepsi strzelcy niemieckiej ekstraklasy w tym sezonie - Robert Lewandowski z Bayernu i Timo Werner z RB Lipsk - zagrają w Monachium przeciwko sobie w spotkaniu na szczycie 21. kolejki. Gospodarze wrócili ostatnio na zwycięskie tory, a wicelider złapał "zadyszkę".


Reklama

Mimo imponującej formy Lewandowskiego początek sezonu w wykonaniu Bawarczyków był słaby, przez co posadę stracił chorwacki trener Niko Kovacz. Zastąpił go Hansi Flick, pod wodzą którego Bayern spisuje się coraz lepiej - wygrał osiem ostatnich spotkań o stawkę, dzięki czemu zajmuje pierwsze miejsce w Bundeslidze z dorobkiem 42 punktów i awansował do ćwierćfinału Pucharu Niemiec.

Na drugim biegunie jest obecnie mistrz jesieni RB Lipsk, który w czterech meczach po przerwie świąteczno-noworocznej odniósł tylko jedno zwycięstwo. W efekcie w tabeli ustępuje broniącym tytułu Bawarczykom o jeden punkt i odpadł z walki o DFB-Pokal.

"W tej chwili nie wszystko wychodzi nam tak, jak ćwiczymy na treningach. Ale nie mamy zapaści formy. W ćwierćfinale (Pucharu Niemiec - PAP) byliśmy lepszym zespołem, powinniśmy byli zdobyć o kilka goli więcej" - powiedział trener Julian Nagelsmann po wtorkowej porażce z Eintrachtem Frankfurt 1-3.

W spotkaniu zaplanowanym na niedzielę na godzinę 18 stawką będzie więc pozycja lidera, ale ważny będzie też pojedynek czołowych strzelców. Lewandowski w dalszym ciągu trafia regularnie i ma 22 gole, natomiast Werner "zaciął się" na 20 trafieniach. W ostatnich trzech spotkaniach nie poprawił dorobku.

Choć w klasyfikacji strzelców raczej nikt tej dwójki już nie dogoni (trzeci Anglik Jadon Sancho ma 12 goli), na stratę punktów jednej lub obu drużyn czeka Borussia Dortmund. Drużyna z Zagłębia Ruhry, której piłkarzem jest Łukasz Piszczek, ma 39 punktów - podobnie jak czwarta Borussia Moenchengladbach - i po wtorkowej porażce z Werderem Brema 2-3 w Pucharze Niemiec może skupić się już tylko na ekstraklasie oraz Lidze Mistrzów.

Nie zawodzi na razie sprowadzony w styczniu Norweg Erling Haaland. W dotychczasowych czterech występach w barwach BVB uzyskał osiem goli - ten wtorkowy nie pomógł jednak dortmundczykom uniknąć porażki.

Borussia Dortmund swoje spotkanie rozegra w sobotę o 18.30 na wyjeździe, a rywalem będzie Bayer Leverkusen. Jej "imienniczka" z Moenchengladbach w niedzielę o 15.30 podejmie FC Koeln.

Z kolei w sobotę o 15.30 na niemieckich boiskach może pojawić się dwóch Polaków: Krzysztof Piątek z Herthy Berlin (stołeczny zespół zmierzy się u siebie z FSV Mainz) oraz bramkarz Unionu Berlin Rafał Gikiewicz (zagra w Bremie z Werderem). Dawid Kownacki z Fortuny Duesseldorf jest kontuzjowany i na razie nie wróci na boisko.

Bundesliga: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje