Reklama

Reklama

Bundesliga. Neuer oskarża władze Bayernu

Rośnie napięcie na linii Bayern Monachium – Manuel Neuer. Bramkarz reprezentacji Niemiec oskarża klub o „sprzedanie” mediom jego żądań finansowych. To nie wróży szybkiego końca negocjacji w sprawie prolongaty kontraktu.

Obecna umowa Neuera wygasa latem przyszłego roku. Od kilku miesięcy toczą się trudne pertraktacje w sprawie warunków dalszej współpracy. Zamiast wyczekiwanego przez kibiców Bayernu porozumienia - między stronami narasta konflikt.

Kością niezgody pozostaje długość nowego kontraktu. Bawarczycy oferują 34-latkowi tylko dwuletni, podczas gdy on oczekuje pięcioletniego. Inna sporna kwestia to zarobki. Zawodnik żąda podwyżki rocznego uposażenia z 16 do 20 mln euro.

I właśnie taka kwota momentalnie pojawiła się w niemieckich mediach. "Kicker" donosi, że gwiazdor Bayernu wściekł się z tego powodu i oskarża władze klubu o celowe upublicznienie jego preferencji finansowych. Zbulwersowany jest również faktem, że zakupiony niedawno Alexander Nuebel - 11 lat młodszy konkurent do gry w bramce - dostał gwarancję co najmniej 10 występów w sezonie.

Reklama

Jak zakończy się ten spór? Niewykluczone, że jednak rozstaniem. Neuerem bardzo poważnie interesują się dwaj giganci Premier League - Chelsea Londyn i Manchester City. Transfer do tego drugiego klubu wydaje się całkiem realny z uwagi na osobę menedżera "The Citizens". Jest nim obecnie Josep Guardiola, który zespół z Allianz Arena prowadził w latach 2013-16. Miał w tym czasie bardzo dobre relacje z kontrowersyjnym golkiperem, a o jego umiejętnościach zawsze wypowiadał się z entuzjazmem.

UKi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL