Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (31 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (24 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (22 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (20 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (20 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (20 pkt.)
  • 8 .RB Lipsk (18 pkt.)

Bundesliga. Mino Raiola zdradził, dlaczego Erling Haaland nie trafił do Juventusu

Agent Erlinga Haalanda Mino Raiola zdradził, że Norweg mógł zimą zostać zawodnikiem Juventusu. W Turynie nie docenili jednak talentu 19-latka i zamierzali umieścić go w drużynie U-23.

Po raz pierwszy świat usłyszał o genialnym Norwegu latem ubiegłego roku, gdy na rozgrywanych w Polsce mistrzostwach świata do lat 20 wbił dziewięć bramek drużynie Hondurasu.

Później zaliczył kapitalną rundę jesienną w barwach RB Salzburg, błyszcząc nie tylko w krajowych rozgrywkach, ale i na boiskach Ligi Mistrzów. W sześciu meczach fazy grupowej zdobył aż osiem bramek.

To, że Haaland trafi do znacznie mocniejszej drużyny, wydawało się sprawą oczywistą. Wszyscy zastanawiali się jednak, kto wygra wyścig o zakontraktowanie młodego snajpera.

Reklama

Ostatecznie Norweg trafił do Borussii Dortmund, choć - jak zdradził reprezentujący interesy piłkarza Mino Raiola na łamach "La Reppublica" - usługami nastolatka interesowały się jeszcze dwa wielkie kluby.

Mowa o Manchesterze United oraz Juventusie. Klub Wojciecha Szczęsnego był nawet bliski skutecznego przeprowadzania transakcji, ale nie docenił potencjału Haalanda i zamierzał umieścić go w drużynie do lat 23. 

To oczywiście przekreśliło szanse na transfer. Norweg trafił do BVB i z przytupem rozpoczął swoją grę na boiskach Bundesligi, a działaczy Juventusu mógł wprawić w spore zakłopotanie. 

W dziewięciu meczach niemieckiej ekstraklasy Haaland 10 razy trafił do siatki i zanotował trzy asysty, stając się jedną z gwiazd walczącej o mistrzowski tytuł Borussii.

TB

Bundesliga - wyniki, terminarz, tabela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL