Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (52 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (50 pkt.)
  • 3 .VfL Wolfsburg (45 pkt.)
  • 4 .Eintracht Frankfurt (42 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (39 pkt.)
  • 6 .Bayer 04 Leverkusen (37 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (34 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (34 pkt.)

Bundesliga. ​Media: Haaland, czyli mieszanka Lewandowskiego i Aubameyanga

W Niemczech trwa szaleństwo wokół norweskiego napastnika Borussii Dortmund Erlinga Haalanda. Media porównują go do Roberta Lewandowskiego i Gabończyka Pierre-Emericka Aubameyanga. - To mieszanka tych dwóch piłkarzy - skomentował obrońca Unionu Berlin Neven Subotic.

Sprowadzony w styczniu do Borussii Dortmund 19-letni Norweg rozegrał trzy mecze w BVB i chociaż nigdy nie przebywał na murawie przez 90 minut (w dwóch pierwszych wchodził z ławki), to ma już na koncie siedem bramek. W sobotę dwukrotnie trafił do siatki, a boisko opuścił w 77. minucie. Został pierwszym piłkarzem w historii Bundesligi, który w swoich trzech pierwszych występach strzelił siedem goli. A Borussia pokonała Union Berlin 5-0.

Reklama

Gdy w sobotę Haaland opuszczał murawę, stadion huczał. Kibice już go kochają i żegnali go owacją na stojąco.

Gazeta "Bild" pisze o nim: "Siła natury z Norwegii". A dyrektor sportowy Michael Zorc tylko odetchnął z ulgą, że inwestycja 20 mln euro niemal od razu się zwraca.

- Nie mógłbym sobie lepiej tego wszystkie wyobrazić. Erling to bardzo specjalna, nietypowa kombinacja wytrzymałości, wykwintnej techniki i ogromnej szybkości - opisał Norwega. 

On sam pozostaje jednak skromny i raczej stroni od dziennikarzy.

- Nie jestem jeszcze w stu procentach ukształtowanym piłkarzem. Muszę jeszcze dużo pracować - powiedział, a na prośbę o komentarz swoich ostatnich wyczynów, uśmiechnął się i stwierdził: - To przecież tylko siedem bramek. Nie jestem zaskoczony.

Niemieckie media rozpływają się na temat Haalanda, ale wielu zwraca uwagę także na Jadona Sancho. W ataku dwaj 19-latkowie tworzą duet marzeń, mimo że Sancho jest bardziej skrzydłowym. Również on trafił w ostatnich trzech meczach Borussii i ustanowił rekord Bundesligi - został najmłodszym z zawodników, którzy w Bundeslidze strzelili co najmniej 25 goli. Jeśli weźmie się jeszcze pod uwagę, że na koncie ma 13 asyst, podziw jeszcze bardziej rośnie.

- On ma ogromny potencjał i może być jeszcze lepszy. Już w tej chwili jest jednak fantastyczny - powiedział trener BVB Lucien Favre.

Po raz pierwszy od siedmiu lat BVB, w której barwach gra też Łukasz Piszczek, rozpoczęła rundę rewanżową od trzech zwycięstw.

- Mam nadzieję, że to wszystko tylko dodało nam skrzydeł, ale wiemy też, że czekają nas teraz starcia ze znacznie wyżej notowanymi rywalami - ostrzega kapitan Marco Reus.

Borussia jest obecnie trzecia w tabeli Bundesligi. Do drugiego RB Lipsk traci dwa punkty, a od lidera Bayernu Monachium ma o trzy mniej.

Bundesliga - wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje