Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (16 pkt.)
  • 2 .Bayer 04 Leverkusen (16 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (15 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (15 pkt.)
  • 5 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (12 pkt.)
  • 7 .1. FC Koeln (12 pkt.)
  • 8 .TSG 1899 Hoffenheim (11 pkt.)

Bundesliga. Luka Jović skomentował strzelenie pięciu goli w meczu

Serbski napastnik Eintrachtu Frankfurt - Luka Jović skopiował wyczyn Roberta Lewandowskiego sprzed trzech lat i strzelił pięć goli w jednym meczu Bundesligi. - To niesamowicie emocjonujący dzień - cieszył się 20-latek.

Bundesliga: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Eintracht pokonał Fortunę Dusseldorf 7-1, a dopiero po raz 17. w historii Bundesligi jeden piłkarz strzelił pięć goli. Poprzednio udało się to Robertowi Lewandowskiemu 22 września 2015 roku, gdy w ciągu dziewięciu minut zdemolował VfL Wolfsburg i poprowadził Bayern Monachium do zwycięstwa 5-1.

- To wielki zaszczyt, że dołączyłem do takiego grona, ale najważniejsze jest to, że zespół tak dobrze wypadł - powiedział skromnie Jović.

Reklama

Zaledwie 20-letni Serb był bliski wyrównania absolutnego rekordu Bundesligi, jaki w 1977 roku ustanowił Dieter Mueller, który strzelił sześć goli dla FC Koeln w meczu z Werderem Brema (7-2).

Eksperci zachwycają się umiejętnościami Jovicia, który ma dar strzelania z bardzo trudnych pozycji. Były trener Eintrachtu, a obecny Bayernu Monachium - Niko Kovacz powiedział niegdyś dla "Frankfurter Rundschau", że po raz ostatni widział takie umiejętności patrząc na grę Davora Sukera.

Jović wychwalał swojego byłego trenera po niesamowitym meczu. - Był mi niezwykle pomocny. Pomógł mi się rozwinąć. Dzięki niemu przeszedłem drogę do profesjonalizmu - tak Serb powiedział o Kovaczu.

Podziękował też obecnemu trenerowi Eintrachtu - Adiemu Huetterowi za to, że daje mu swobodę podczas gry.

- To jeden z najlepszych napastników, jakich widziałem. Gdy jest w szesnastce, to nie potrzebuje wielu okazji, żeby strzelić gola. Dzisiaj wszystko mu wychodziło - strzały prawą stopą, lewą, głową. Ale podoba mi się też to, że chłopak zachował skromność - skomentował trener.

Snajper Eintrachtu z siedmioma golami na koncie objął prowadzenie w klasyfikacji najlepszych strzelców Bundesligi. Broniący trofeum - Robert Lewandowski zdobył do tej pory trzy bramki.

Mirosz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje