Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Bundesliga. "Lewy" z szansą na gola przeciwko Fortunie, Piątek znów na ławce?

Pomimo zdobytego gola w poprzednim meczu, niemieckie media nadal przewidują, że Krzysztof Piątek rozpocznie kolejne spotkanie na ławce rezerwowych. Pewny swojego występu może być natomiast Robert Lewandowski. Popularny "Lewy" stanie przed szansą na zdobycie bramki, przeciwko drużynie, której jeszcze nie udało mu strzelić.

Krzysztof Piątek w minionej kolejce uratował cenny punkt, wykorzystując rzut karny w starciu z RB Lipsk. Hertha Berlin po bardzo przeciętnym okresie przed początkiem pandemii koronawirusa, wreszcie złapała wiatr w żagle.

Stołeczna drużyna pod wodzą nowego trenera Bruno Labbadii, nadal nie przegrała spotkania w lidze, a co więcej zdobyła aż dziewięć bramek, tracąc jedynie dwie. Hertha wygrała również dwa z trzech rozegranych dotąd spotkań, co nie zdarzyło jej się od grudnia poprzedniego roku.

Dla Piątka była to pierwsza bramka od zremisowanego 3-3 spotkania z Fortuną Duesseldorf, rozegranego 28 lutego. Polski napastnik na kolejne trafienie czekał powyżej 100 minut i wreszcie udało mu się trafić do siatki. Odkąd "Starą Damę" trenuje Labbadia popularny "Il Pistolero" rozpoczyna spotkania na ławce rezerwowych.

Reklama

Hertha w kolejnym spotkaniu zmierzy się z FC Augsburg. Ekipa z Bawarii nie może póki co ustabilizować formy i po przerwie udało się jej wygrać z Schalke, zremisować z SC Paderborn oraz ulec w starciu z Wolfsburgiem.

Według przewidywań portalu "Kicker.de" Piątek spotkanie z Augsburgiem rozpocznie na ławce rezerwowych. Niemieccy dziennikarze twierdzą, że w pierwszym składzie ponownie wystąpi Vedad Ibisevic.

Inny polski napastnik Robert Lewandowski nie trafił co prawda do siatki w meczu z Borussią Dortmund, ale pomimo tego Bayern odniósł zwycięstwo w arcyważnym starciu. Pokonując ekipę z Zagłębia Ruhry, "Die Roten" umocnili się na fotelu lidera i coraz śmielej mogą spoglądać w stronę kolejnego tytułu mistrzowskiego.

Do rozegrania zostało jednak jeszcze sześć kolejek, a w kolejnym spotkaniu podopieczni Hansiego Flicka zmierzą się z Fortuną. Mecz ten może być szczególny również dla "Lewego", ponieważ... nigdy w swojej karierze nie udało mu się jeszcze trafić w meczu przeciwko ekipie z Duesseldorfu.

- Robert ma oczywiście świadomość, że jest to drużyna przeciwko której, nie udało mu się jeszcze trafić do siatki. On zawsze chce zdobywać bramki. Dla nas najważniejsze jest to, aby być w dobrej dyspozycji i kreować sytuacje - powiedział na przedmeczowej konferencji trener "Die Roten" Hans Flick.

"Lewy" do tej pory wystąpił w pięciu spotkaniach przeciwko Fortunie. Trzy z nich wygrał jako piłkarz Bayernu, dwa jako gracz Borussii. Reprezentant Polski dołączył w tym sezonie do bardzo prestiżowego grona napastników, którzy zdobyli 40 bramek w pięciu sezonach z rzędu. Oprócz "Lewego" sztuka ta udała się... Lionelowi Messiemu i Cristiano Ronaldo.

Fortuna nie przegrała jeszcze ani jednego spotkania po przerwie. Podopieczni Uwe Roeslera zremisowali dwa spotkania, a w ostatniej kolejce pokonali Schalke.

Borussia Dortmund będzie miała okazję na poprawę nastrojów po porażce z Bayernem w niedzielę. "BVB" zmierzą się na wyjeździe z SC Paderborn i będą musieli sobie poradzić bez kontuzjowanego Erlinga Haalanda.

Młody Norweg nie trafił w spotkaniu z Bayernem, a boisko opuścił w 72. minucie. Trudy spotkania z Bawarczykami odczuł również Mahmoud Dahoud, który będzie pauzował już do końca sezonu.

Porażka z Bayernem zakończyła również serię sześciu kolejnych zwycięstw z rzędu podopiecznych Luciena Favre’a. Pomimo przegranej, bardzo dobre spotkanie rozegrał Łukasz Piszczek. Polski obrońca został wysoko oceniony przez niemieckie media.

Rafał Gikiewicz stanie natomiast przed kolejnym ciężkim zadaniem. Polski bramkarz będzie musiał zatrzymać Borussię Moenchengladbach, która nie jest obecnie w najlepszej formie, ale nadal ma szansę namieszać w czołówce tabeli.

Union Berlin zremisował ostatnie spotkanie z Mainz, a wcześniej zaliczył dotkliwe porażki w starciach z Herthą (0-4) i Bayernem (0-2). W meczu przeciwko ekipie z Moguncji jednym z najlepszych piłkarzy na boisku był Gikiewicz.

Polski bramkarz zaliczył bardzo dobrą interwencję i uratował cenny punkt dla drużyny z wschodniej części Berlina.

Zobacz interwencję Gikiewicza!

Strata RB Lipsk do Bayernu rośnie natomiast z każdą kolejną kolejką. Podopieczni Juliana Nagelsmanna zremisowali spotkanie z Herthą, a Niemiec stwierdził, że władze Bundesligi fatalnie ułożyły terminarz.

- Hertha grała poprzedni mecz o wiele wcześniej niż my. Oni mieli kilka dni przerwy, a RB otrzymało niemal "angielski" terminarz. Interweniowaliśmy w DFL, ale ich to nie interesowało - grzmiał Nagelsmann.

W meczu przeciwko "Starej Damie" do siatki nie trafił Timo Werner. Niemiecki napastnik nadal ma na swoim koncie 24 bramki, a w klasyfikacji strzelców przewodzi Lewandowski z 27 zdobytymi golami.

W najbliższej kolejce RB Lipsk zagra na wyjeździe z Koeln. 

Bundesliga - wyniki, tabela, strzelcy

PA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje