Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (19 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (18 pkt.)
  • 4 .RB Lipsk (17 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (15 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (14 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (12 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart 1893 (11 pkt.)

Bundesliga. Lewandowski: Mam nadzieję, że utrzymamy tę formę

Robert Lewandowski wyraził nadzieję, że Bayern Monachium utrzyma obecną formę jak najdłużej. - Chcemy zawsze pokazywać najlepszy futbol - powiedział zdobywca trzech goli w sobotnim meczu z Eintrachtem Frankfurt (5-0).

Lewandowski trafił w Monachium do siatki w 10. minucie lewą nogą, w 26. głową i w 61. prawą nogą. Siedem minut po skompletowaniu hat-tricka został zmieniony przez Kameruńczyka Erica Maxima Choupo-Motinga.

Reklama

Polak został pierwszym piłkarzem w historii Bundesligi, który uzyskał 10 goli w pierwszych pięciu kolejkach. Poprzedni rekord - dziewięć - również należał do niego (sezon 2019/20), ale tamten dzielił z Peterem Meyerem (1967/68).

- Statystyki nie są dla mnie takie ważne, skupiam się na drużynie i na meczu. Mam nadzieję, że utrzymamy tę formę przez bardzo długi czas - powiedział kapitan reprezentacji Polski, cytowany na oficjalnej stronie internetowej Bayernu.

Od początku kariery na niemieckich boiskach Lewandowski zdobył 246 bramek. Jest trzeci w klasyfikacji wszech czasów i goni Klausa Fischera - 268. Lider Gerd Mueller jest na razie poza zasięgiem - 365 goli.

Gdy Polak schodził z boiska, trener Hansi Flick objął go i uderzył po przyjacielsku w ramię.

- Co ja jeszcze mogę powiedzieć o Lewandowskim? Co najwyżej mogę dodać, że dziś poprosił o zmianę. To jest coś, to nie zdarzyło się chyba nigdy wcześniej - mówił Flick na konferencji prasowej.

Szkoleniowiec ma powody do zadowolenia z całej drużyny. W pięciu kolejkach Bawarczycy zdobyli 22 bramki, co także jest rekordem Bundesligi.

"Bayern i Lewandowski z innej planety" - zatytułowała depeszę francuska agencja AFP. "Lewandowski nie do zatrzymania" - napisał z kolei Reuters.

Broniący tytułu Bawarczycy mają 12 punktów, o jeden mniej od prowadzącego w tabeli RB Lipsk. Lider pokonał w sobotę u siebie Herthę Berlin 2-1. Na kilka ostatnich minut z ławki rezerwowych na boisko wszedł napastnik gości Krzysztof Piątek.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje