Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (55 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (53 pkt.)
  • 3 .VfL Wolfsburg (45 pkt.)
  • 4 .Eintracht Frankfurt (43 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (40 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (39 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (35 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (34 pkt.)

Bundesliga. Krzysztof Piątek: Pierwsza połowa sezonu była nieudana

Kolejna porażka i brak strzelonego gola Herthy Berlin w Bundeslidze sprawiają, że klub ze stolicy Niemiec pogrąża się w kryzysie. W przegranym 0-3 meczu z TSG Hoffenheim rzutu karnego nie wykorzystał Krzysztof Piątek, który dla strony klubowej skomentował tę sytuację.

Krzysztof Piątek na początku meczu zmarnował rzut karny, a jego Hertha BSC przegrała aż 0-3 z TSG 1899 Hoffenheim w meczu 17. kolejki Bundesligi. Była to pierwsze niewykorzystana "jedenastka" Polaka w niemieckiej drużynie.

Reklama

"To dla nas gorzki moment, bo bardzo potrzebujemy punktów. Mam nadzieję, że w najbliższych spotkaniach uda nam się je zdobyć. Dziś mieliśmy szansę strzelić gola, choćby z rzutu karnego, ale to jest piłka nożna. Bez bramek wygrać się nie da. Pierwsza połowa sezonu była nieudana" - powiedział reprezentant Polski dla oficjalnego serwisu klubowego.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Krytycznie występ "El Pistolero" oceniły niemieckie media. "Bild" przyznał mu najniższą możliwą notę 6, najgorszą w zespole. "Whoscored.com" oceniło Piątka na 5,5, czyli uznało go najgorszym piłkarzem na placu gry, biorąc pod uwagę obie drużyny.

O złym wpływie sytuacji z udziałem Piątka na losy drużynie nie omieszkał wspomnieć trener Bruno Labbadia, którego posada wisi na włosku.

"Nie mogliśmy zagrać lepiej w pierwszych 30. minutach. Byłem zadowolony, ale nikogo to nie obchodzi. Niestrzelony rzut karny nas złamał" - powiedział szkoleniowiec BSC.

MR

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Piątek | Hertha Berlin | Bruno Labbadia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama