Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (82 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (69 pkt.)
  • 3 .RB Lipsk (66 pkt.)
  • 4 .Borussia M' Gladbach (65 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (63 pkt.)
  • 6 .TSG Hoffenheim (52 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (49 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (48 pkt.)

Bundesliga. Hiannick Kamba był już uznany za zmarłego, a on żyje

Piłkarz Hiannick Kamba zginął w wypadku samochodowym cztery lata temu, co potwierdzał akt zgonu. Okazuje się jednak, że on wciąż żyje. Taką informację podał "Bild", na który powołuje się "Super Express".

Do tragicznego zdarzenia miało dojść w styczniu 2016 roku. Podano, że Kamba zginął w wypadku samochodowym w Demokratycznej Republice Konga. Był akt zgonu.

Reklama

Co w takim razie stało się naprawdę? Kamba miał już w 2018 roku zjawić się w ambasadzie Niemiec w Kinszasie, wyjaśniając, że wcale nie zginął, nie było wypadku samochodowego, a podczas wycieczki po DR Konga jego towarzysze zostawili go bez pieniędzy, dokumentów i telefonu.

W końcu, choć nie było to łatwe, udało mu się wrócić do Niemiec i teraz mieszka nieopodal Gelsenkirchen.

Pochodzący z Konga Kamba to były zawodnik juniorów Schalke 04, w których występował razem z Manuelem Neuerem. 

Dowiedz się więcej na temat: Hiannick Kamba | Schalke 04 Gelsenkirchen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje